Potwierdziły się plotki ws. Jolanty Pieńkowskiej. "Nie mogło być inaczej"
Jolanta Pieńkowska dołączyła do grona gwiazd, które pojawią się w jubileuszowych odcinkach programu śniadaniowego - "Dzień Dobry TVN". To niemałe zaskoczenie dla wiernych fanów prezenterki. "Nie mogło być inaczej, Jolanta Pieńkowska również poprowadzi Dzień Dobry TVN z okazji naszego 20-lecia" - ogłoszono w sieci. Oto szczegóły.
"Dzień Dobry TVN" świętuje 20. urodziny. Z okazji jubileuszu postanowiono zaprosić prezenterów, także tych, którzy już nie pracują dla stacji. Niektóre decyzje wzbudziły sporo emocji (np. przyjęcie oferty przez Filipa Chajzera, który pożegnał się ze śniadaniówką w mało przyjemnych okolicznościach).
Teraz do grona gwiazd dołączyła dobrze znana publiczności Jolanta Pieńkowska. Gwiazda pożegnała się z programem w 2014 roku, a obecnie można oglądać ją w TVN24.
"Nie mogło być inaczej, Jolanta Pieńkowska również poprowadzi Dzień Dobry TVN z okazji naszego 20-lecia. Co to będą za piękne urodziny!" - przekazano na Instagramie.
Decyzję o zaproszeniu prezenterów podjęła dyrektor programowa TVN, czyli Lidia Kazen. W rozmowie z Pudelkiem zapewniła, że poważnie podeszli do inicjatywy.
"Mówię to pierwszy raz - zobaczymy wszystkich poprzednich prowadzących. To była moja decyzja. Jestem szczęśliwa, że wszyscy podjęli to wyzwanie. Chciałam pokazać, że śniadaniówka musi być otwarta i optymistyczna. Kiedyś były różne konflikty i trudne rozstania, ale to już za nami. Teraz mamy okazję świętować 20 lat i zrobimy to wspólnie" - mówiła.
Najwięcej kontrowersji wywołuje wspominane już zaproszenie Filipa Chajzera. Po rezygnacji z pracy w telewizji były prezenter chętnie wyraża swoje zdanie w sieci, często nie siląc się na zbędne uprzejmości. Ma też za sobą kilka afer, licznie komentowanych przez obserwatorów i twórców internetowych.
Sam wyznał, że nie był pewien akceptacji oferty, choć z zupełnie innych powodów:
"Rzeczywiście potrzebowałem chwili, żeby to przemyśleć. Nie był to spontan. Moje życie po telewizji zmieniło się o 180 stopni i kręci się dookoła rozwijanej marki w branży gastronomicznej. To zajmuje mój cały czas. Postanowiłem jednak zrobić to dla zabawy" - opisał swoje myśli w rozmowie z Jastrząb Post.
"Kochałem bycie reporterem. To nie zawód, to życie. Szczerze, nie mogę się doczekać tego sentymentalnego powrotu na ulicę z mikrofonem w dłoni. Tak na sekundę" - dodał.
Do "Dzień Dobry TVN" wraca także dawna ulubienica publiczności - Kinga Rusin. Ponieważ fani wyrazili nadzieję, że współpraca potrwa dłużej, szybko sprostowała.
"Jeszcze w kwestii telewizji (bo dosłownie zalewacie moją skrzynkę wiadomościami) dodam: niewiele rzeczy potrafi zerwać mnie z łóżka o 4. nad ranem. Należy do nich niewątpliwie np. taki wschód słońca jak ten na Amazonce. Żadne inne "wynagrodzenie" nie jest mnie już w stanie przekonać do takiego poświęcenia" - napisała na Instagramie.
Czytaj też:
Olivier Janiak wraca do "DDTVN". To nie koniec niespodzianek
Janda publicznie zabrała głos. Nie do wiary, co jej się wymsknęło. Musiała przeprosić