Zawirowania w życiu Viki Gabor. Zaczęło się od ślubu
Viki Gabor pod koniec ubiegłego roku wzięła ślub z Giovanim Trojankiem, choć nikt nawet nie podejrzewał, że ma ukochanego.
Nie było to jednak formalnie zawarcie związku małżeńskiego, a jedynie tradycyjna ceremonia.
Nagła zmiana statusu sprawiła, że wokół wokalistki zrobiło się głośno. Jej wizerunkowi nie pomagało trzymanie związku z dala od mediów i rewelacje ujawniane nie bezpośrednio przez nią, a przez dziadka jej partnera. Chaos tym bardziej się wzmógł, gdy do mediów trafiły niepochlebne informacje o poczynaniach jej ojca oraz afera z głosowaniem podczas międzynarodowego konkursu, w której centrum się znalazła (jak się później okazało - zupełnie niesłusznie).
Gabor zdecydowała się więc odsunąć w cień i skupić na prywatnych sprawach. Komentarze opinii publicznej znacząco wpłynęły bowiem na jej stan zdrowia.
"Musiałam się trochę skupić na sobie i na moim zdrowiu (...), więc stwierdziłam, że muszę odsunąć się od social mediów" - wyjaśniła w "Pytaniu na śniadanie".
Gabor niespodziewanie pojawiła się na koncercie TVP
Niedawno pojawiła się jednak na koncercie "Lata z Radiem i Telewizją Polską", gdzie wystąpiła pośród takich sław jak: Kasia Moś, Halina Mlynkova, Natalia Kukulska czy Varius Manx z Kasią Stankiewicz.
Występ Gabor wywołał poruszenie w sieci. Zdania są podzielone
Występ młodej wokalistki wywołał niemałe poruszenie wśród widzów koncertu. Chętnie wyrazili oni swoją opinię o jej scenicznym wykonaniu megahitu, który znają miliony Polaków.
Wśród zachwytów pojawiały się jednak nieprzychylne opinie. Najwięcej uwag internauci mieli do dykcji artystki, która - zdaniem wielu z nich - wciąż kuleje.
- "Świetna jest, talent, lekkość w śpiewaniu";
- "Super śpiewa";
- "Z całym szacunkiem, ale już drugi raz słucham i nie rozumiem słów";
- "Nie rozumiałam kompletnie początku, natomiast myślę, że po angielsku śpiewa ładnie";
- "Pięknie";
- "Brak dykcji" - czytamy.
Zobacz także:
Viki Gabor na długo zniknęła po aferze. Oto co się z nią działo. Chodzi o ukochanego
Gabor dzieli życie między dwa kraje. Tego jej brakuje w Polsce. "Nikt na ciebie nie patrzy"








