Viki Gabor, o której ostatnio jest głośno nie tylko za sprawą muzycznych sukcesów, ale też szeroko komentowanych plotek o rzekomym "ślubie", musi zmierzyć się z kolejnym, znacznie poważniejszym problemem.
Viki Gabor przechodzi ciężkie chwile. Wydała oficjalne oświadczenie ws. ojca
Po fali niepokojących doniesień medialnych, dotyczących problemów jej ojca, piosenkarka postanowiła we wtorek uciąć plotki i opublikowała na swoim Instastory stanowczy wpis.
Viki, choć wyraźnie poruszona, stara się zachować dystans i podkreśla swoją niewinność w całej sytuacji.
"W związku z publikacjami dotyczącymi mojego taty chcę zaznaczyć, że sprawa jest w toku i nie zapadł jeszcze prawomocny wyrok. Z mojej wiedzy wynika, że szkoda została naprawiona, a mój tata podjął kroki, aby tę sytuację uporządkować. Jednocześnie jednoznacznie podkreślam, że nie mam żadnego związku z działaniami będącymi przedmiotem sprawy i zawsze kieruję się zasadami uczciwości" - czytamy w oświadczeniu Viki.
W mediach afera wokół jej ojca. Piosenkarka nie mogła dłużej milczeć
Dla młodej gwiazdy, która dorastała na oczach widzów, to wyjątkowo ciężki czas. W oświadczeniu widać ogromny smutek i zmęczenie medialnością.
"Jest mi bardzo przykro z powodu całej tej sytuacji. To dla mnie trudny, prywatny moment, dlatego proszę o uszanowanie mojej prywatności" - napisała na swoim Instastory Viki Gabor.
Sprawa dotycząca ojca Viki Gabor jest w toku i miała dotyczyć "niekorzystnego rozporządzania mieniem". Wokalistka wyraźnie dystansuje się od działań ojca, choć sprawa wydaje się poważna.
Zobacz też:
Trojanek rozwiał wątpliwości ws. wesela Viki Gabor. Oto jaka jest prawda
Kayah gorzko oceniła Viki Gabor. Dziś już nie ma żadnych złudzeń. "Niestety"








