Marcela Leszczak i Michał Koterski rozstali się po burzliwym związku
Marcela Leszczak i Michał Koterski rozstali się po latach burzliwej relacji. Zakochani nie mieli lekko. Podjęli decyzję, by budować razem rodzinę, po tym, jak Marcela zaszła w ciążę już na początku związku.
"Niestety, pierwszy raz o tym mówię... pod koniec naszego związku z Marcelą powieliłem ten schemat, powieliliśmy we dwójkę. (...)" - mówił Misiek w podcaście Cypriana Majchera, podkreślając, że postanowili z Marcelą tworzyć związek dla dobra urodzonego w 2017 roku Fryderyka.
Michał Koterski ma partnerkę. Związek Marceli Leszczak nie przetrwał próby czasu
Para zdecydowała się nawet na ślub, ale związek nie potrwał długo. Po rozstaniu on znalazł szczęście, ona również zaczęła dzielić się fotografiami z wyjazdów z partnerem - ale relacja nie przetrwała próby czasu.
Dziś to wyłącznie Michał Koterski regularnie publikuje fotografie u boku tajemniczej piękności.
Marcela i Michał potwierdzają, że mimo wszystko pozostali w przyjaznych relacjach. Spędzili razem np. tegoroczny Dzień Matki. Decyzję motywowali dobrem synka.
Marcela Leszczak wymownie o relacji z Michałem Koterskim
Teraz Leszczak udzieliła wywiadu, podczas którego nie powstrzymała się przed ciekawym wyznaniem na temat siebie i (jeszcze obecnego) męża:
"Jesteśmy innymi ludźmi. Lubimy siebie, kiedy nie jesteśmy razem i wtedy jesteśmy najlepszymi kumplami. Natomiast w związku, kiedy przychodzą oczekiwania, niespełnione oczekiwania, to inaczej już to wygląda" - wyjaśniała na łamach podcastu "Bratnie Dusze" w RMF MAXX.
"My przegadaliśmy każdy jeden najtrudniejszy temat do osiemnastego roku życia naszego syna. Komunikacja jest najważniejsza" - dodała Marcela.
Marcela Leszczak jest znów singielką. Planuje jeszcze powiększyć rodzinę
Leszczak zwróciła uwagę na fakt, że obecnie jest singielką, ale nie łamie się po tym, jak zakończyła relację z Koterskim, a później z gdyńskim biznesmenem.
"Jestem znowu singielką i cieszę się z tego momentu. Odczuwam dużo spokoju w głowie, harmonii. Jestem ważna dla samej siebie i to jest fajne. Lepiej być samemu niż brać jakieś półśrodki, wiązać się z kimś, z kim nawet nie chce się być albo kto zawiódł na całej linii" - tłumaczyła.
"Mam 35 lat i otwarcie mówię o tym. Chcę być kiedyś żoną. Chcę mieć męża, (...) więc nigdy nie jest za późno" - zakończyła, nie kryjąc nadziei, że jej syn będzie miał jeszcze kiedyś rodzeństwo.
Czytaj też:
Leszczak już nie ukrywa prawdy o relacjach z Koterskim. Tak to wygląda po rozstaniu
Koterski wyznał gorzką prawdę o rozwodzie z Leszczak. "Pierwszy raz o tym mówię"








