Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Monika Richardson miała kontrakt gwiazdorski w TVP! Zdradziła nam, ile zarabiała! [TYLKO U NAS!]

Monika Richardson przez wiele lat była związana z Telewizją Polską. Gwiazda po latach zdradza, jak wyglądały jej początki w telewizji publicznej w latach 90. oraz ile najwięcej zarabiała w TVP!


Monika Richardson. Jak wspomina pracę w TVP?

Monika Richardson przez wiele lat pracowała do TVP. Najpierw w latach 90. była młodszym wydawcą w studiu, później jej kariera zaczęła nabierać rumieńców. Szybka stała się prowadzącą lub autorką takich produkcji, jak "Kulty popkultury", "Teleadwokat", "Strefa otwarta", "Witaj, Europo", "Europa da się lubić", "Orzeł czy reszta?". Później odeszła z TVP2 i przez chwilę pracowała w TTV, aby powrócić, jako prowadząca program "Pytanie na Śniadanie". Jak wspomina pracę w telewizji publicznej?

Monika Richardson szczerze o zarobkach w TVP. Były ogromne!

Reklama

Zapytaliśmy dziennikarkę, jak wyglądały jej zarobki, kiedy zaczęła pracować dla Telewizji Polskiej. Gwiazda szczerze opowiedziała nam, jak wyglądała praca dla TVP w latach 90.

Chociaż początki Moniki Richardson w telewizji nie były lukratywne, na przestrzeni lat sytuacja mocno się zmieniła. Teraz wspomina, jaki otrzymała największy przelew od Telewizji Polskiej. Stawki były naprawdę wysokie! W ciągu najlepszych lat zarabiała od 30 do 40 tysięcy złotych!

Zobacz też:

Monika Richardson oficjalnie zmieniła nazwisko! Wyznała prawdę w urzędzie

Ewelina Lisowska wspomniała o szczepieniach! Wylała się na nią fala hejtu!

Elżbieta II miała odstawić alkohol! Nie zrobiła tego

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Monika Richardson | TVP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »