Reklama

Reklama

Reklama

Miłoszewski pozwolił sobie na intymne zwierzenia przed kamerą. Meller aż zdębiał z wrażenia!

Zygmunt Miłoszewski (46 l.), znany polski publicysta, wybrał się na rozmowę z Marcinem Mellerem (54 l.), sądząc, że czeka go przyjemny wywiad. Ostatecznie już pierwsze pytanie zbiło go z pantałyku. Odwdzięczył się dziennikarzowi pięknym za nadobne i opowiedział na wizji o intymnych kłopotach, z którymi przyszło mu borykać się w życiu. Ależ Meller miał minę...

Marcin Meller zmusił Miłoszewskiego do intymnych zwierzeń?

Zygmunt Miłoszewski zasiadł na kanapie "Melliny" - programu, który prowadzi Marcin Meller. Trzeba jednak przyznać, że autor "Ziarna prawdy" został "zastrzelony" pierwszym pytaniem, które spadło na niego znienacka, niczym grom z jasnego nieba. Przebiegły rozmówca postanowił, że zaatakuje kolegę jego własną bronią, której niegdyś użył w rozmowie z innym dziennikarzem. Tym samym poruszył temat lęków, które zwykle skrywamy przed światem.

Reklama

Wydaje się jednak, że nawet Meller nie spodziewał się, że usłyszy takie słowa. Doszło do... intymnych zwierzeń!

Miłoszewski przyznał się do kłopotów z erekcją?

Miłoszewski przyjął "na klatę" trudne pytanie Mellera i szybko zawstydził prezentera, opowiadając o wyjątkowo osobistych sprawach. Pisarz śmiało wkroczył na tereny związane ściśle z życiem prywatnym,. Przed kamerą otworzył się na temat erekcji. 

"Wersja niepoważna, z którą jeszcze kilka lat temu bym od razu wyjechał, byłoby, że moim największym lękiem jest brak erekcji. (...) Mam 46 lat, tak, ale wiesz, kwestie męskie i seksualne, teraz już nie... Jak dobrze wiesz, wejście w taki wiek przedstarczy, ma swoje plusy i minusy dla twojej wydolności seksualne" - wyjaśnił znany pisarz.

Mina Marcina Mellera była warta więcej niż tysiąc słów. Dziennikarz nie ukrywał, że zdziwił go kierunek w jakim poszła jego rozmowa z publicystą. Miłoszewski z całej tej sprawy wyszedł obronną ręką, zauważając, jakie plusy niesie za sobą męska dojrzałość. Tym samym zauważył, że sam nie boryka się już z podobnymi kłopotami, doceniając to, co sprezentowała mu natura w wieku 46 lat.

"Przestajesz być sprinterem, a stajesz się biegaczem długodystansowym, co ma swoje plusy" - dodał pisarz.

Zobacz też:

Piłkarze pod ostrzałem Folwarskiej. Tajniki ich prywaty znanych wychodzą na jaw! "Ta zapłakana, ta zapłakana"

Marcin Meller komentuje odejście Magdy Mołek z TVN! Jego słowa zaskakują!

Marcin Meller: najpierw zawał, później Covid. Dziennikarz w poruszającym wyznaniu mówi o zdrowiu

Marcin Meller nie wytrzymał! "Słuchajcie aroganckie dzbany!"

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Zygmunt Miłoszewski | Marcin Meller

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy