Dzieciństwo Łukasza Nowickiego upłynęło w cieniu sławnego i często nieobecnego ojca, Jana Nowickiego. Prezenter i aktor często wspomina wywiadach, jak podziwiał tatę i zabiegał o jego uwagę.
Łukasz Nowicki miał trudne relacje z tatą
Po śmierci Jana Nowickiego w grudniu 2022 roku syn udzielił Polskiej Agencji Prasowej poruszającego wywiadu, w którym wyznał prawdę o relacjach ze słynnym i cieszącym się powszechnym podziwem ojcem:
"Od kiedy pamiętam, taty nie było w domu i rzeczywiście na niego czekałem. Ojciec był ciekawy i egzotyczny, bo był od czasu do czasu. Stąd tęsknota i oczekiwanie".
Być może stąd wzięło się przekonanie Łukasza Nowickiego, które towarzyszy mu zresztą do tej pory, że ludzie od niego starsi są znacznie ciekawsi niż rówieśnicy, nie wspominając już o młodszych rocznikach. Jak wyznał w "Super Expressie":
"Łaknę ludzi, których chciałbym naśladować".
Łukasz Nowicki na krótko rozstał się z TVP
Taką osobą z pewnością był dla Łukasza Nowickiego ojciec. Jednak, chociaż był zafascynowany osobowością taty, wyciągnął wnioski ze swojego dzieciństwa i postanowił być zupełnie innym ojcem dla swoich dzieci.
Właśnie troską o nie Nowicki tłumaczył dwa lata temu decyzję o pożegnaniu z "Pytaniem na śniadanie". Jak dał do zrozumienia w rozmowie z PAP, kariera, popularność, czy pieniądze nie są istotne na dłuższą metę:
"Człowiek szybko przyzwyczaja się do pewnego standardu życia, dobrego samochodu, dobrego jedzenia, różnych przyjemności. Dlatego, zanim podjąłem decyzję, usiedliśmy razem z żoną, wszystko policzyliśmy i wspólnie uznaliśmy, że możemy żyć skromniej".
Łukasz Nowicki został prowadzącym "The Voice Senior"
Po roku wrócił jednak do TVP, gdzie nie tylko znów prowadzi "Pytanie na śniadanie", lecz także sprawdza się u boku Marty Manowskiej w "The Voice Senior". Jak dał do zrozumienia w rozmowie z "Super Expressem" to dla niego wymarzona posada:
"Lubię pracować z takimi osobami. Po prostu bliski jest mi kontakt z ludźmi mądrzejszymi ode mnie, a często idzie to w parze właśnie z wiekiem".
Łukasz Nowicki deklaruje się jako przeciwnik obsesji młodości. Jak wyjaśnia, cytowany przez "Rewię", właśnie teraz, po 50-tce naprawdę czuje, że żyje:
"Sam zbliżam się do sześćdziesiątki i przyznam, że oprócz zwolnionego metabolizmu czy łysienia nie widzę u siebie większych zmian, a wręcz czuję, że jestem w lepszej formie niż dekadę temu. Uważam, że mamy prawo czerpać z życia tak długo, jak chcemy".
Zobacz też:
"The Voice Senior" wraca do TVP. Wielkie zmiany wśród prowadzących i jurorów
Co za wpadka w "Pytaniu na śniadanie". Nowicki aż złapał się za głowę
Łukasz Nowicki nigdy nie był tak szczery. "Jestem beznadziejnym aktorem"








