"Sanatorium miłości" 8 zaczęło się wyjątkowo. Widzowie poznali uczestników i już chcą, by jedna z pań odeszła z programu. Chodzi o Barbarę ze Szczecina, która zachowuje się wyjątkowo głośno. Sami uczestnicy też już mają jej dosyć.
Przypomnijmy, że do 8. edycji "Sanatorium miłości" zgłosili się:
następujących uczestników:
"Sanatorium miłości" 8. Szybkie randki
Pierwszy odcinek "Sanatorium miłości" to tradycyjne, szybkie randki. To wtedy zdaniem można zauroczyć w sobie drugą osobę albo zbudować uprzedzenie, które będzie ciągnęło się za człowiekiem przez długi czas.
Barbara ze Szczecina bez zbędnych ceregieli przejdzie do konsekwentnego i szczegółowego przepytywania kandydatów: Powiedz, gdzie mieszkasz? W willi, czy w bloku? Jakim jeździsz autem? Jakie masz wykształcenie? A jakie znasz języki obce? Gdzie na wczasy jeździsz? A paznokcie masz czyste? A Ty rolnik jesteś, to Ty pewnie milioner jesteś?
"Czy jeszcze mam powiedzieć, ile mam emerytury?" - dopytywał się Mike.
"Sanatorium miłości" 8. Lila i Barbara
Pod koniec dnia Marta Manowska rozlokowała uczestników w pokojach. Okazało się, że głośna Barbara będzie mieszkać z Lilą. Ta druga nie była zadowolona i od razu zgłosiła zastrzeżenia.
"Basia potrzebuje ciągle zainteresowania i bardzo ciężko jest mi to znieść" - przyznała Lila.
Manowska odwiedziła panie w pokoju i próbowała przekonać Lilę do nowej koleżanki. Ta z optymizmem wyznała, że pewnie się dogadają, jednak do kamery wyznała, że nie ma na to szans:
"Nieprawda. Ja nadaję na innych falach, ona na innych falach".
Basia do bardzo późnych godzin nocnych śpiewała i głośno rozmawiała sama ze sobą.
W zajawce kolejnego odcinka zasugerowano, że Barbara popadnie w konflikt także z innymi uczestniczkami programu.
"Sanatorium miłości" 8. Widzowie mają dość Basi
Nie tylko uczestnicy, ale też widzowie mają zastrzeżenia do Barbary. W sieci fani "Sanatorium miłości" są oburzeni jej zachowaniem.
"Z powodu pani Barbary trzeba będzie sobie odpuścić oglądanie, bo jej zachowanie jest niedopuszczalne. Nie wiem jak to zrobiła produkcja, że przyjęła taką osobę na plan. To już nie jest ten sam program. Bolą głowa i Żołądek od samego pierwszego odcinka, a co będzie dalej...";
"Liluniu jeszcze nigdy nikomu tak nie współczułam";
"W każdej edycji jest ktoś denerwujący, ale tym razem to przesadziliście produkcjo";
"Nie da się jej oglądać, a co dopiero przebywać w jednym pomieszczeniu";
"Współczuję Lilce takiej współlokatorki".
A wam jak się podobał pierwszy odcinek "Sanatorium miłości" 8?
Zobacz też:
Uczestniczka "Sanatorium" nigdy nie zaznała prawdziwej miłości. Ma nadzieję, że teraz się to zmieni
Są po przejściach i otwarci na nową miłość. Oto kolejni uczestnicy "Sanatorium miłości"








