"Sanatorium miłości" 8. Już w marcu w TVP
"Sanatorium miłości" od kilku lat cieszy się zainteresowaniem widzów TVP. Stacja zdecydowała się wyprodukować zatem ósmą edycję randkowego show. Tym razem uczestników zaproszono do Konstancina-Jeziornej pod Warszawą. Cały program nagrano już jesienią ubiegłego roku, a efekty widzowie poznają już w marcu, kiedy 8. sezon "Sanatorium miłości" z prowadzącą program Martą Manowską zadebiutuje na antenie.
Już wiadomo, że uczestnikami będą:
- Emilia z Ozorkowa oraz
- Henryk Rz. z Gliwic.
"Sanatorium miłości" 8. Emilia z Ozorkowa
"Nigdy nie szukałam mężczyzny. Chciałam, żeby to on mnie znalazł".
Emilia jest od wielu lat wdową, która po śmierci męża całkowicie podporządkowała swoje życie rodzinie i pracy. Wspierała córkę na różne sposoby i poświęcała bardzo dużo czasu swoim wnukom.
Z wykształcenia jest pedagogiem, ale nigdy nie pracowała w zawodzie. Przez wiele lat prowadziła własny sklep odzieżowy. Emilia kocha taniec, ale przyznaje, że nie umie dobrze tańczyć.
Emilia chciałaby jeszcze spotkać kogoś, kto mógłby ja rozbawić i oczarować.
"Czuję się atrakcyjną kobietą. Moje serce można zdobyć dowcipem, inteligencją i sarkazmem. To mężczyzna musi walczyć o mnie. Jeśli jest nieśmiały, to znaczy, że jest pierdołą, a po co mi taki facet?" - mówi Emilia w swojej wizytówce.
Jej córka z kolei twierdzi, że mama ma duże powodzenie, ale czeka nadal na tego jedynego.
"Mama ma duże powodzenie. Gdzie nie pojedziemy, tam zawsze jakiś mężczyzna się obok niej zakręci" - zaznacza córka Emilii.
Dotychczas powodzenie u mężczyzn nie przełożyło się na żaden związek, ale może pobyt w "Sanatorium miłości" to zmieni?
"Sanatorium miłości" 8. Henryk z Gliwic
Henryk z Gliwic jest romantykiem. Niebawem przejdzie na emeryturę, obecnie pracuje jako "złota rączka".
Był dwukrotnie żonaty, mimo że taki związek nigdy nie był jego wielkim marzeniem.
"Ja chciałem być przez całe życie kawalerem, ale mój tata mi mówił: ożeń się. No to się ożeniłem. Żyłem w małżeństwie, była rodzina. W wolnym związku żeśmy byli, każdy miał swoje życie, ale relacje w domu mieliśmy bardzo dobre. Jak szedłem na randkę, to się żony pytałem, czy dobrze wyglądam" - zaznacza Henryk.
Mężczyzna ma do dzisiaj dobry kontakt z pierwszą żoną. Druga żona przed ślubem ukrywała fakt, że jest bardzo zamożna, by mieć pewność, że nie wybiera jej dla pieniędzy. Razem mieszkali na Teneryfie i w Polsce, dużo podróżowali.
Doszło niestety do rozstania, które Henryk bardzo przeżył. Potem jednak schudł 27 kilogramów, zainwestował w rozwój osobisty i zadbał o zdrowie. Dba o aktywność fizyczną - pływa, jeździ na rowerze, dużo tańczy.
Henryk jest temperamentny i bezpośredni, potrafi powiedzieć prosto w oczy to, co myśli. Lubi flirtować i zaznacza, że ma opinię podrywacza. Uważa, że w relacjach ma jednak pewien problem:
"Ja nigdy się nie zakochuję. Szczerze mówiąc, nigdy się nie zakochałem. Może kiedyś się zakocham? Kto wie? Życie różne płata figle. Może w tym "Sanatorium miłości"?
"Sanatorium miłości" 8. Widzowie już czekają
Widzowie TVP odliczają czas do premiery "Sanatorium miłości", o czym napisali w komentarzach"
- "Czekam z niecierpliwością";
- "Super, już liczę dni do 8 marca";
- "Będzie się działo. Uwielbiam ten program. Oglądałam każda edycję. I czekam na kolejną z niecierpliwością";
- "Będzie ciekawie".
Zobacz też:








