"Sanatorium miłości" wraca z kolejną edycją
"Sanatorium miłości" od wielu lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych i popularnych produkcji firmowanych logo Telewizji Polskiej.
Randkowy format zadebiutował na antenie stacji już ponad siedem lat temu i pomimo tego, że na przestrzeni dekady doszło do wielu zmian w ramówce stacji, reality show ma się dobrze, a twórcy sukcesywnie ogłaszają castingi do kolejnych edycji.
Popularność programu prowadzonego przez Martę Manowską sprawiła, że nie brakuje chętnych do tego, by poszukać swojej drugiej połówki, a przy okazji przeżyć ciekawą przygodę.
Chociaż nie każdemu kuracjuszowi uda się stworzyć związek, wszyscy uczestnicy mogą liczyć na zainteresowanie ze strony fanów, które bardzo często nie mija nawet po zakończeniu zdjęć do programu.
Twórcy "Sanatorium miłości" przygotowali dla widzów niespodziankę
Wiadomo już, że niebawem na antenie telewizyjnej Jedynki wystartuje długo oczekiwana, ósma edycja "Sanatorium miłości".
Okazuje się, że tym razem twórcy przygotowali kilka niespodzianek. Wiosenna odsłona reality show została nakręcona w Konstancinie-Jeziornie, co bez wątpienia wniesie nieco powiewu świeżego powietrza do hitowej produkcji.
To jednak nie wszystko. Wiadomo już, że po emisji premierowego odcinka nowej serii "Sanatorium" zostanie wyemitowany wyjątkowy dodatek zatytułowany "Życie po sanatorium miłości", w którym pojawią się uczestnicy dobrze znani widzom z poprzednich edycji.
Kuracjusze opowiedzą o tym, jak zmieniła się ich codzienność i co aktualnie dzieje się w ich życiu prywatnym.
To będzie prawdziwa gratka dla oddanych wielbicieli randkowego cyklu, którzy bardzo często z dużym zaangażowaniem śledzą dalsze losy ulubionych bohaterów randkowego cyklu Telewizji Polskiej.
Zobacz też:
Waldi z "Rolnika" złożył ukochanej najdziwniejsze życzenia. Teraz Dorota mówi o nowej drodze
Heca u Waldemara tuż przed świątecznym "Rolnikiem". Zrobiło się nieprzyjemnie
Waldemar z 'Rolnika' nie zapomniał. Dlaczego wciąż ma żal do produkcji








