18. edycja "Tańca z gwiazdami" zakończyła się zwycięstwem aktora
W zeszłą niedzielę odbył się finał 18. edycji "Tańca z gwiazdami". Po ogłoszeniu zwycięstwa Gamou Falla przyszedł czas na podsumowania. W mediach szybko rozgorzały dyskusje o tym, kto zaprezentował się w programie najlepiej, a o kim widzowie mogą dość szybko zapomnieć.
Fani formatu komentują nie tylko występy gwiazd, ale też pracę jurorów i tancerzy. Swoje zdanie mają również osoby, które są najbliżej produkcji.
Iwona Pavlović wybrała objawienie tej edycji "Tańca z gwiazdami". Padło niespodziewane nazwisko
W rozmowie z naszym portalem Iwona Pavlović została zapytana o to, kto z tancerzy lub tancerek zrobił na niej w tej edycji największe wrażenie. Początkowo jurorka odpowiedziała dyplomatycznie:
"Finaliści wszyscy, bez dwóch zdań" - stwierdziła.
Po chwili dodała jednak, że jej uwagę szczególnie zwróciła Julia Suryś, która wcześniej nie wybijała się aż tak mocno na pierwszy plan.
"Jakbym miała jedną niespodziankę dla mnie wysnuć, to Julia" - powiedziała otwarcie.
Pavlović uważa, że w tym sezonie Julia Suryś świetnie dogadała się ze swoim partnerem i dzięki temu mogła pokazać na parkiecie pełne spektrum emocji.
"Ona dla mnie zawsze taka była delikatna, spokojna. Uważam, że z tego Sebastiana potrafiła wyciągnąć" - skomentowała.
Iwona Pavlović docenia pracę tancerzy "Tańca z gwiazdami"
Iwona Pavlović zasiadała w jury programu we wszystkich jego edycjach. Przez lata mogła więc obserwować tancerzy, których zadaniem jest nauczenie celebrytów podstaw tańca, ale też poprowadzenie ich tak, by na parkiecie wyglądało to naturalnie.
Jurorka podkreśliła, że to wyjątkowo trudne zadanie, a w tym sezonie jej zdaniem Julia Suryś poradziła sobie z nim znakomicie.
"To, że Jacek, Hania, Michał - to my już wiemy, że oni naprawdę są fajni. A Julia bardzo na plus mnie zaskoczyła, bardzo się cieszę" - mówiła.
Ekspertka nie kryła uznania dla tancerki. Zwróciła uwagę, że Julia i Sebastian Fabijański zostali dobrze dobrani, co przełożyło się na ich wspólny wynik i odbiór widzów.
"Ten program też uczy. Tancerz, który przychodzi tu pierwszy raz, może nie do końca się odnajdywać, bo to też jest sztuką: jak uczyć, kogo uczyć i jak trafić do gwiazdy. To są bardzo trudne sprawy, jak dobrać tancerza do gwiazdy. Także ja tutaj wyróżniam Julię" - podsumowała.
Zobacz też:
Pavlović nie gryzła się w język ws. Hakiela. Nagle wspomniała o sytuacji Kaczorowskiej
Iwona Pavlović wspomina swoje początki w TzG. Myślała, że wyleci od razu








