Kinga Rusin zwróciła się do ludzi. Ucięła wszelkie domysły. "Marek też jest w szoku"
Kinga Rusin już dawno udowodniła wszystkim, że spełnia się w roli podróżniczki, a za telewizją, w której spędziła wiele lat wcale nie tęskni. Gwiazda po odejściu z TVN całkowicie skupia się na odkrywaniu świata i zwiedzaniu niesamowitych miejsc u boku swojego ukochanego Marka Kujawy.
Kadrami i historiami z własnych wojaży chętnie dzieli się w sieci.
Ostatnio zdecydowała się jednak rozwiać wątpliwości wszystkich i zdradzić, jak udaje jej się zapakować w jedną walizkę na 2-miesiące życia w trasie.
"Nie wiem jak to robię. Serio! Pytacie o moje ubrania na tak długie wyprawy i czy mieszczę się w limicie kilogramów. Jestem 2 miesiące w podróży z torbą 23 kg. Mam rzeczy na każdą strefę klimatyczną - od plaży po wysokie góry, od dżungli po pustynię. Wszystko przemyślane. Marek też jest za każdym razem w szoku" - podkreśliła w swoim wpisie Kinga Rusini dodała:
"Żadna rzecz w moim bagażu nie jest przypadkowa. Ma być funkcjonalna, estetyczna i lekka (to najważniejsze!) i powinna móc się z innymi łączyć (tak, też kolorystycznie - to moja 'obsesja')" - przekonywała dalej.
Kinga Rusin odpowiedziała na zastrzeżenia ludzi. "Rzeczy służą mi całe lata"
Kinga Rusin wyjaśniła, że przez lata prowadzenia podróżniczego trybu życia i konieczności posiadania strojów na każdą okazję, zdążyła zgromadzić pokaźny zbiór ubrań, które zamienia ze sobą i zakłada w zależności od warunków pogodowych i własnego widzi mi się.
Dobieranie stylizacji, jak jej się podoba, sprawia, że często ludzie błędnie myślą, że za każdym razem ma na sobie całkiem nowe ubranie.
"Można powiedzieć że kolekcjonuję podróżnicze ubrania, nie kupuję za każdym razem nowych (o co też jestem czasami podejrzewana). Dobre, jakościowe rzeczy służą mi całe lata! Ale zmieszane ze sobą i lokalnymi dodatkami, które pasjami zbieram, za każdym razem wyglądają inaczej" - dodała na koniec.

Zobacz także:
Potwierdziło się ws. Rusin i Kujawy. Do końca to przed nią ukrywał, teraz uradowana Kinga ogłosiła
Późnym wieczorem potwierdziły się doniesienia ws. Kingi Rusin. To było jedynie kwestią czasu








