Kayah i Rooyens spędzili razem raptem kilka lat. Jedna kwestia połączyła ich na zawsze
Kayah i Rinke Rooyens byli razem przez kilka lat. Para pobrała się w sierpniu 1998, a w grudniu powitała na świecie syna, Rocha. Niestety już cztery lata później zdecydowali się na separację. Rozwód sfinalizowali dopiero w 2010.
Mimo że formalnie ich drogi dawno się rozeszły, to eksmałżonkowie wciąż pozostają w dobrych relacjach. Niedawno producent telewizyjny udzielił nawet wokalistce wywiadu w jej cyklu "Kayah zaprasza" w RMF Classic.
Podczas nagrania nie brakowało wspomnień i wzajemnych deklaracji. Nieoczekiwanie artystka wyjawiła też, w jaki sposób zakończyło się ich małżeństwo. Można się zdziwić.
Kayah i Rooyens nie są z tych, którzy rozwodzili się latami. Wystarczyło kilkanaście minut
Rozmowa Kayah i Rooyensa trwała ponad godzinę. Dawni zakochani poruszyli w niej wiele wątków z życia zarówno zawodowego, jak i prywatnego mężczyzny. Nie unikali też tematów związanych z ich wspólną przeszłością.
W pewnym momencie piosenkarka stwierdziła, że to, z jaką swobodą dzisiaj ze sobą rozmawiają, najlepiej obrazuje to, jak wygląda ich relacja. Ale taki stopień porozumienia byli w stanie osiągnąć już krótko po rozstaniu.
"Myślę, że to też fajna rozmowa dlatego, że pokazuje, że można się lubić nawet po rozwodzie. Pamiętasz, nasz rozwód trwał 15 minut. Pani zapytała mnie, czy zgadzam się z obopólną zgodą na wolną opiekę nad naszym (...) [synem - przyp. aut.]. [Ja:] 'Tak'. 'A pan?' 'Tak'. I wyszliśmy. I co? Poszliśmy na obiad" - ujawniła gwiazda.
Roześmiany Rooyens przypomniał, że podobnie wyglądał ich ślub. W piątek zakochani umówili termin na poniedziałek. W międzyczasie w second handzie kupili dla pana młodego garnitur, do którego Kayah musiała doszywać rękawy, bo były za krótkie.
Kayah i Rooyens rozwiedli się 16 lat temu. Oto jak wygląda dzisiaj ich relacja
Nie ma wątpliwości, że nawet po rozwodzie duet świetnie się dogaduje.
"Mamy dobre [relacje]. Powiedz, gdzie jest tak, że była żona jest zapraszana na ślub swojego byłego męża?" - pytała hipotetycznie wokalistka.
I rzeczywiście, w październiku 2020 roku bawiła się ona na uroczystości swojego eksmęża i jego nowej ukochanej, Joanny Przetakiewicz. Imię gwiazdy zresztą kilkukrotnie było przywoływane w wywiadzie.
"To jest bardzo rzadkie naprawdę, ale bardzo miłe. Chodzi też o to, że ja cię zawsze kocham. Jesteś w moim sercu teraz i zawsze..." - wyznał niespodziewanie Rinke.
W odpowiedzi Kayah przypomniała, że poświęciła mu nawet jedną ze swoich piosenek.
"'Dzielę na pół' - taką piosenkę napisałam, gdzie śpiewam o tobie, że 'zawsze będzie w moim sercu miejsce. W moim sercu głęboko, nie znajdzie go nikt'" - przywołała słowa utworu.
Zobacz też:
Justyna Steczkowska nie odpuszcza Kayah. Przed występem w Opolu padły takie słowa, że aż huczy
W weekend Kwiatkowski przekazał ważne wieści. Mówi wprost o smutku
Ralph Kaminski sprowokował aferę między Kayah a Steczkowską. Teraz musi się tłumaczyć








