Joanna Koroniewska i Maciej Dwobor są razem od dwóch dekad. Tworzą zgraną rodzinę
Joanna Koroniewska od lat jest szczęśliwą żoną Macieja Dowbora, z którym doczekała się dwóch córek - Janiny i Heleny. Małżonkowie umiejętnie łączą życie prywatne z zawodowym. Oboje spełniają się w pracy w telewizji oraz aktywnie prowadzą media społecznościowe.
W sieci sporo mówi się nie tylko o Joannie i Macieju, lecz także o całej rodzinie Dowborów. Najbardziej rozpoznawalną jej członkinią jest oczywiście Katarzyna, która obecnie pracuje jako prowadząca "Pytania na śniadanie". O relacjach między nią a Joanną przez lata krążyło wiele plotek. Panie podkreślają jednak, że darzą się dużym szacunkiem i chętnie spędzają razem czas. Niedawne urodziny aktorki tylko to potwierdziły.
Joanna Koroniewska obchodziła 48. urodziny. To był dla niej wyjątkowy dzień
Z tej okazji aktorka opublikowała na Instagramie krótki film, na którym pokazała okazały bukiet kwiatów otrzymany od męża. Podziękowała również fanom za życzenia i przyznała, że w tym szczególnym dniu czuje się spełniona i szczęśliwa.
"Jestem w najlepszym momencie swojego życia. Znam swoją wartość. Doceniam to, co mam. Stworzyłam wspaniałą rodzinę, która daje mi spełnienie. W końcu postawiłam na właściwe priorytety" - przekazała.
Katarzyna Dowbor pieszczotliwie zwróciła się do żony swojego syna. "Wiek to tylko liczba"
W komentarzach pod wpisem nie zabrakło życzeń od fanów oraz osób z branży. Głos zabrali m.in. Maffashion, MartiRenti, Lili Antoniak, Paulina Sykut-Jeżyna oraz Barbara Bursztynowicz.
Do życzeń dołączyła także teściowa aktorki - Katarzyna Dowbor. Prezenterka opublikowała osobny post ze wspólnymi zdjęciami i opatrzyła go poruszającym podpisem:
"Córeczko, z okazji Twoich urodzin życzę Ci dużo zdrowia, szczęścia i spełnienia marzeń. Jesteś utalentowana i masz świetne pomysły. Jesteś najlepsza! Pamiętaj, że wiek to tylko liczba. Bądź sobą!" - napisała.
To wyjątkowo ciepły gest ze strony teściowej.
Zobacz też:
Joanna Koroniewska w młodości była bardzo kochliwa. To nie Dowbor był jej pierwszą miłością
Kolejna porcja nieszczęść Gąsowskiego. Musiał prosić Dowbora o pomoc








