Katarzyna Dowbor to teściowa Joanny Koroniewskiej
Katarzyna Dowbor to nie tylko dumna mama Macieja Dowbora, ale również teściowa Joanny Koroniewskiej.
Dowbor właśnie udzieliła wywiadu Plejadzie, w którym opowiedziała o swojej relacji z wybranką syna oraz o tym, jak z jej perspektywy wygląda budowanie więzi między teściową a synową.
Dowbor szczerze przyznała, że początki relacji na linii synowa-teściowa zazwyczaj bywają ostrożne po obu stronach. Jak zaznaczyła, to naturalne, bo obie kobiety muszą się najpierw poznać i nauczyć funkcjonować w nowej rodzinnej sytuacji.
"Zawsze tak jest, że na początku dwie kobiety muszą się poznać, żeby się nawzajem zaakceptować. Obie kochają tego samego mężczyznę: ja - swojego syna, Asia - swojego męża. Trzeba nauczyć się dzielić tą miłością" - wyznała szczerze Dowbor.
Katarzyna Dowbor szczerze o byciu teścową
Choć pierwsze spotkania z Koroniewską zapowiadały się bardzo dobrze i przebiegały w miłej atmosferze, z czasem dziennikarka zauważyła, że jej syn coraz rzadziej ma czas na wspólne obiady. Katarzyna Dowbor w pewnym momencie musiała pogodzić się z tym, że codzienność Macieja Dowbora zaczęła wyglądać inaczej niż wcześniej.
"Asia jest bardzo kontaktowa i bardzo otwarta, więc kiedy ją poznałam, było bardzo miło. Jednak potem okazało się, że syn przestaje mieć czas na obiad u mamy, bo woli spędzać go z narzeczoną. Pojawia się zazdrość o czas i uwagę. Mądra matka musi zrozumieć, że syn buduje własną rodzinę, która staje się dla niego najważniejsza" - wyznała Dowbor.
Katarzynie Dowbor nie brakuje także refleksji na temat roli teściowej. W rozmowie otwarcie przyznała, że dobrze rozumie, skąd w wielu rodzinach biorą się napięcia i nieporozumienia. Jej zdaniem kluczowe jest unikanie nadmiernego wtrącania się w życie zakochanych.
"Największy problem teściowych to chęć narzucania swoich porządków. Wtrącanie się w młode małżeństwo nigdy nie jest dobre. My z Asią potrafiłyśmy jednak rozmawiać i wybaczać sobie. Jedną z cudownych cech Asi jest to, że ona umie powiedzieć: 'mamo, przepraszam'. I to jest fajne, bo kiedy miałyśmy inne zdanie, zakończyłyśmy rozmowę i za jakiś czas Asia dzwoniła i mówiła: 'mamo, przepraszam', ja odpowiadałam: 'ja ciebie też przepraszam, bo też się uniosłam'" - wyjawiła.
Za to Katarzyna Dowbor zawsze będzie szanować Koroniewską
Dowbor podkreśliła również, że Joanna Koroniewska świetnie odnajduje się zarówno w roli żony Macieja Dowbora, jak i matki ich pociech. Z jej słów wynika, że szczególnie docenia zaangażowanie synowej w życie rodzinne oraz wsparcie, jakie daje jej synowi na co dzień.
"Po pierwsze, fantastycznie wychowuje moje wnuczki, są dla niej najważniejsze. Po drugie, widzę kobietę, która stoi za moim synem. Jest bardzo oddana rodzinie i dla mnie to jest podstawa. Zawsze będę ją za to szanować. Matki często nie dostrzegają, ile dobrego robi ta druga strona dla ich dziecka, a przecież to ono jest najważniejsze" - podsumowała na łamach Plejady.
Zobacz też:
Katarzyna Dowbor zabrała głos ws. wnuczki. To koniec domysłów o córce Dowbora i Koroniewskiej
To jednak nie były plotki ws. kłótni Dowbora i Koroniewskiej. Prezenter przyznał to wprost








