Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Ruszyła kolejna edycja "Tańca z gwiazdami". Helena Englert jedną z faworytek?
Wraz ze startem jesiennej ramówki Polsatu na antenę wrócił "Taniec z gwiazdami". 19. odsłona przebojowej produkcji zapowiada się wyjątkowo emocjonująco - wśród uczestników znów nie brakuje najgorętszych gwiazd polskiego show-biznesu.
Jakby tego było mało, nową twarz można zobaczyć także za stołem jurorskim. Do Rafała Maseraka, Tomasza Wygody i Iwony Pavlović dołączyła bowiem Julia Wieniawa.
Gwiazdy rywalizujące o Kryształową Kulę nie kryją, że obawiają się surowych werdyktów aktorki. Jak na razie wygląda na to, że celebrytka rzeczywiście ma wysokie wymagania - w pierwszym odcinku nie przyznała ani jednej "dziewiątki", nie mówiąc już o maksymalnej nocie.
Chociaż nowa edycja "TzG" dopiero się rozkręca, fani już teraz zastanawiają się, kto zostanie faworytem. Nie brakuje komentarzy sugerujących, że na prowadzenie szybko może wysunąć się Helena Englert.
Helena Englert odmawiała udziału w "Tańcu z gwiazdami"
Samba w wykonaniu piosenkarki spotkała się z ciepłym przyjęciem ze strony widzów oraz jurorów, którzy ocenili taniec na 28 punktów, co okazało się jednym z dwóch najlepszych rezultatów pierwszej serii występów.
Córka słynnej aktorskiej pary nie kryła emocji po zakończeniu odcinka.
"Dostałam jakiejś afery przed tańcem, że mam źle zapięte buty i koniecznie musiałam je zapinać jeszcze raz, bo ja przecież na pewno źle mam wszystko (...). Więc stresowałam się na maksa i pomyliliśmy się, ale nic nie szkodzi. Dobrze z tego wybrnęliśmy (...)" - mówiła artystka w rozmowie z "Super Expressem".
Co ciekawe, Helena Englert mogła wystąpić w polskiej wersji "Dancing with the Stars" dużo wcześniej, jednak do tej pory wciąż odrzucała propozycję ze strony producentów. Teraz ujawniła, co przekonało ją do zmiany decyzji. Piosenkarkę zainspirowały do tego koleżanki z branży.
"Tak naprawdę to udział Vanessy Aleksander i Magdy Boczarskiej, otwiera się w nowym oknie" - wyjaśniła.
Helena Englert o swoim udziale w "Tańcu z gwiazdami". To dlatego przyjęła propozycję występu
Nie oznacza to jednak, że aktorki namawiały Helenę do startu.
"To są dwie kobiety, które bardzo mi imponowały, a traf tak chciał, że akurat na planie 'rodzinki.pl' byłam, jak dostałam w tym roku telefon. A ponieważ w 'rodzince.pl' już chyba wszyscy oprócz mnie byli w 'TzG', to jak usłyszałam od 15 osób na raz 'idź, idź, to jest przygoda życia', no to już trochę nie było odwrotu, szczerze mówiąc" - dodała.
Przy okazji programowa partnerka Romana Osadchiy zapowiedziała, że w kolejnych odcinkach ma zamiar dać z siebie wszystko.
"Na razie jest totalna przygoda życia. Szczerze mówiąc, ja nie wiem, jak my damy radę. Dobra, nieważne. Chcemy dać radę jak najwięcej tygodni. Po prostu już jestem strasznie zmęczona, ale chcę dalej. Więc lecimy, lecimy" - podsumowała w tym samym wywiadzie.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie i na Polsat Box Go, otwiera się w nowym oknie.

Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








