Serial "Rodzina zastępcza" premierę miał w 1999 roku na antenie Polsatu, a widzowie od razu zachwycili się fabułą produkcji. Na planie pojawiło się wiele gwiazdy, w tym Gabriela Kownacka, Maryla Rodowicz, czy Piotr Fronczewski, a pierwsze kroki przed kamerami stawiali: Aleksandra Szwed, Monika Mrozowska, czy Sergiusz Żymełka.
O ile serialowe córki Kwiatkowskich dziś są nadal bardzo popularne, o tyle Sergiusz po zakończeniu pracy na planie usunął się w cień i zajął się innymi zawodowymi wyzwaniami.
Po latach serialowy Fifi jednak wraca na mały ekran. Oto, gdzie wystąpił.
Sergiusz Żymełka: Grał w "Rodzinie zastępczej" i zapadł się pod ziemię
Sergiusz Żymełka w przeszłości spełniał się nie tylko na planie seriali, ale także był aktorem dubbingowym. W pewnym momencie jednak zrezygnował z show-biznesu i zapragnął pracować z branży IT.
35-latek po czasie przerwy postanowił jednak wrócić do grania i jak podaje serwis Telemagazyn artysta zagrał w serialu "Lombard. Życie pod zastaw".
"Udało mi się ułożyć moje zawodowe życie na tyle, że mam już przestrzeń na to, by zająć się też czymś innym. Coraz intensywniej myślę o powrocie do moich korzeni, czyli do aktorstwa, które zawsze dawało mi dużo frajdy i satysfakcji" - przyznał Żymełka w rozmowie z Plejadą.
W serialu tym występuje także jego dobra koleżanka po fachu, Aleksandra Szwed, z którą przed laty występował właśnie w "Rodzinie zastępczej".
Fani nie kryją radości, że Sergiusz znów wrócił do pracy przed kamerą i mają nadzieję, że ten coraz śmielej będzie pojawiać się w popularnych produkcjach.
Przeczytajcie również:
Mrozowska odsłania tajemnice "Rodziny zastępczej". Oto co działo się 27 lat temu
Oli Szwed i Robertowi Stockingerowi kibicowała cała Polska. Wakacyjna przygoda przekreśliła wszystko
Po 30 latach wrócił temat serii "Matki, żony i kochanki". Potocka ogłosiła








