"Rodzina zastępcza" cieszyła się ogromną popularnością
Monika Mrozowska to jedna z tych gwiazd, które przez całą karierę kojarzone są głównie z jedną produkcją. W jej przypadku mowa oczywiście o "Rodzinie zastępczej", która była emitowana przed dekadę na antenie Telewizji Polsat.
Premiera miała miejsce w 1999 roku i równo dziesięć lat później padł ostatni klaps na planie serialu. To właśnie za sprawą tej produkcji zasłynęła nie tylko Mrozowska, ale także Aleksandra Szwed, Micheel Jargalsaikhan czy Sergiusz Żymełka.
Aktorom-amatorom na planie towarzyszyli doświadczeni w zawodzie Piotr Fronczewski, Gabriela Kownacka, Jarosław Boberek czy Joanna Trzepiecińska. Co ciekawe, w serialu grała również Maryla Rodowicz, wcielając się w postać cioci Urszuli.
Po 27 latach od premiery Monika Mrozowska postanowiła, ku zaskoczeniu wielu, odsłonić kulisy pracy na planie produkcji.
Monika Mrozowska zdradza tajemnice "Rodziny zastępczej"
Monika Mrozowska nie zrobiła wielkiej kariery w świecie filmu i choć zagrała jeszcze kilka - głównie epizodycznych - ról, to do dziś najbardziej kojarzona jest właśnie z "Rodziną zastępczą".
W swoim najnowszym poście na Instagramie postanowiła zdradzić kilka tajemnic, m.in. na temat lokalizacji.
"Ciekawostką jest to, że na początku realizowaliśmy serial w przygotowanej scenografii Wytwórni Filmów na ulicy Chełmskiej w Warszawie, a dopiero po roku przenieśliśmy się do domu w Radości na ulicę Frezji 15" - czytamy.
Wyznała także, że wszyscy się ze sobą bardzo zżyli, a jej wcale nie przeszkadza jej fakt, iż ciągle jest kojarzona właśnie z rolą w "Rodzinie zastępczej".
"Na planie spędziliśmy 10 lat. Żegnaliśmy ze smutkiem panią Gabrielę Kownacką i pana Stanisława Michalskiego … Zżyliśmy się mocno, bo spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu…
A ja choć zagrałam do tej pory w kilkunastu teatrach tv, kilkunastu serialach, brałam udział w wielu programach telewizyjnych, to dla wielu z Was już na zawsze pozostanę Majeczką. Ale … to najprzyjemniejsza "łatka" jaką mogłabym sobie wymarzyć" - podsumowała.
Zobacz też:
Monika Mrozowska w końcu się doczekała. To nie plotki, nowinę ogłosiła znienacka
Mrozowska w końcu wyznała prawdę o sobie. Jest tak jak wielu przypuszczało
Mrozowska potwierdziła radosne doniesienia tuż przed weekendem








