Nicol Pniewska coraz lepiej radzi sobie w show-biznesie
Nicol Pniewska zasłynęła w polskim show-biznesie dzięki swojemu głośnemu związkowi z Allanem Krupą.
Parę połączyło nie tylko uczucie, ale także pasja do tworzenia muzyki. Syn Edyty Górniak i córka popularnego influencera pojawiali się na branżowych imprezach i pracowali nad wspólnymi nagraniami.
Wszystko wskazywało na to, że planują wspólną przyszłość.
Niestety z czasem doszło do rozstania, które w mediach odbiły się szerokim echem.
Byli wybrankowie zdążyli znaleźć już nową miłość - Allan Krupa chwali się zdjęciami z nową dziewczyną, a jakiś czas później singielką przestała być także Nicol Pniewski.
Nicol Pniewski chwali się drogim prezentem. Zdradza, od kogo go dostała
Młoda gwiazda coraz lepiej radzi sobie w świecie show-biznesu, a prawdziwym awansem do celebryckiej ekstraklasy może być dla niej udział w "Królowej przetrwania".
Start w reality show sprawił, że Nicol coraz częściej pojawia się w mediach i coraz śmielej opowiada o szczegółach swojego życia prywatnego.
Ostatnio zdradziła nieco więcej o kosztownościach, które trzyma w domu.
"Nie ma co ukrywać, nie okłamujmy się, większość moich ciuchów to jest szafa mojego ojca albo mojej mamy. To trzeba przyznać. Lubię pożyczać ich rzeczy (...) już nie zwracam" - zdradziła w podcaście "MamCast".
Przy okazji pochwaliła się najdroższym upominkiem, który otrzymała. Okazuje się, że celebrytka jest posiadaczką wyjątkowego Roleksa.
"Ale faktycznie taką moją rzeczą, którą dostałam na 18. urodziny w Stanach, to jest zegarek i to jeszcze z grawerem w środku. Mam tu wygrawerowane 'Z okazji 18. urodzin, kochamy cię, rodzice z bratem'. I to jest faktycznie zegarek, który trochę jest droższy. Moi rodzice zawsze mieli takie zdanie, że jak osiemnastka, to musi być mocny prezent" -podsumowała w tym samym wywiadzie.
Zobacz też:
Karolina Pajączkowska z gorzkim wyznaniem w "Królowej przetrwania". Chodzi o jej przeszłość








