Po wielu tygodniach medialnych spekulacji rozstanie Poli i Michała Wiśniewskich stało się faktem. 18 marca bieżącego roku muzyk wydał oświadczenie, w którym poinformował, że nie udało się uratować jego małżeństwa.
Związek pary rozpoczął się w 2019 roku, a już rok później stanęli na ślubnym kobiercu. Tym samym Pola Wiśniewska została piątą żoną Michała Wiśniewskiego.
Najpierw łzy podczas przeprowadzki, a teraz takie wieści. Pola Wiśniewska odpowiada na zarzuty
Po tych doniesieniach Pola Wiśniewska postanowiła wyprowadzić się z domu, który dzieliła do niedawna z liderem Ich Troje. Swoją wyprowadzkę relacjonowała w mediach społecznościowych. Nie zabrakło łez i wielkich emocji.
"Wszystkie kobiety, które są dokładnie w takim momencie albo chwilę przed po prostu mocno ściskam. A tym, którzy mi pomogli, którzy się zaangażowali, choć nie musieli, bardzo dziękuję. Nie zapomnę Wam tego nigdy. Bez Was nie dałabym rady" - wyjawiła była ukochana Wiśniewskiego.
Nie wszystkim internautom spodobała się jednak taka wylewność. Nie zabrakło poważnych oskarżeń.
"Po co to wszystko pokazywać? Miliony kobiet odchodzi od facetów i nie wstawiają takich rewelacji, po co?" - zapytała jedna z internautek.
Pola Wiśniewska postanowiła zmierzyć się z tymi zarzutami i odpowiedziała dociekliwej kobiecie.
"Pokazuję, bo łączą nas podobne historie i nie musimy być w nich same. Miliony kobiet odchodzą. I właśnie dlatego warto mówić o tym głośno, zamiast dalej uczyć je, że mają cierpieć po cichu i jeszcze robić dobrą minę do wszystkiego" - tłumaczy.
Zobacz też:
Pola Wiśniewska będzie doradzać innym w sprawach prywatnych. Może na tym sporo zarobić
Pola Wiśniewska opublikowała ważne słowa. Trudno nie łączyć ich z rozwodem. "Nie masz pojęcia"
Ledwo Wiśniewscy ogłosili rozstanie, a już takie wieści od Poli. Szybko poszło








