Dawid Kwiatkowski porusza coraz smutniejsze tematy
Dawid Kwiatkowski w swojej kilkunastoletniej muzycznej karierze pokazywał fanom różne oblicza. Na ostatnim albumie z 2024 roku, "Pop romantyk" otrzymaliśmy, tak jak obiecywał tytuł, romantyczne popowe ballady. Tymczasem single, które pojawiły się później, w dużej mierze były utrzymane w melancholijnym tonie.
Tak jest chociażby z ostatnim wielkim hitem, napisanym razem z Kayah, czyli "Proszę tańcz", za który artyści na Polsat Hit Festiwal 2026 otrzymali nagrodę w plebiscycie "Hit Roku Interii".
Artysta sam ostatnio dziwił się, jak to się stało, że tak smutny utwór stał się przebojem. Podobnie jest z tegorocznym singlem "Czy wie?". Teraz wreszcie wyjaśniło się, co muzykowi chodziło ostatnio po głowie.
To dlatego Dawid Kwiatkowski śpiewa o przemijaniu
1 czerwca 2026 roku Kwiatkowski bardzo zaskoczył fanów i przekazał wieści, których zupełnie się nie spodziewali. Okazuje się, że w ostatnich miesiącach nawet nie wspomniał o fakcie, że pracuje nad nową płytą. Krążek "Południe" będzie miał premierę 2 października 2026 roku i już dziś ruszył jej preorder.
Jednak to, co najbardziej zaskakuje, to tematyka nadchodzącej płyty. Dawid nie ukrywa, w jakich okolicznościach powstawał krążek i jakie towarzyszyły mu przemyślenia. Głównym tematem ma być właśnie przemijanie - i także do tego odnosi się tytuł.
"Ale południe to też ta chwila, gdy słońce w ciągu dnia jest najwyżej. Ta krótka chwila. Zaraz minie. Nie jest dana na zawsze. I w końcu to kurczę zrozumiałem, że na zawsze dane nam nie jest nic. I o tym naskrobałem" - mówi artysta.
Dawid wprost przyznaje, że podczas tworzenia wiele razy towarzyszyły mu łzy.
Nowa płyta Dawida Kwiatkowskiego jest o tęsknocie
Nowa płyta Dawida ukaże się zarówno w wersji na CD, jak i na winylu. Jak wyjaśnia muzyk, wszystkie kompozycje i teksty są jego autorstwa. Muzyk sam wyjaśnia, że jej powstawaniu towarzyszyły mu przeróżne emocje.
"Płakał człowiek czasami, a później tańczył. Za chwilę tęsknił i znów się wzruszał. I powstało" - dodaje.
W oficjalnym opisie krążka znalazło się jeszcze więcej osobistych szczegółów, dotyczących artysty.
"Napisałem ją o miłości, tęsknocie i tych, którzy zostają w nas na długo po swoim odejściu. [...] Są rozmowy, których nie zdążyliśmy dokończyć, i uczucia, które mimo upływu czasu wciąż brzmią tak samo. [...] Bo południe trwa chwilę. Za chwilę słońce nie będzie już tak wysoko. Niestety" - czytamy w jej opisie.
Muzyk zapewnia, że każdy, kto odnajdzie w jego opowieściach kawałek własnej historii, bardzo zbliży się emocjonalnie do tego, co czuje on sam. Czas pokaże, czy Dawid wyjaśni, jakie dokładnie historie natchnęły go do tak przejmująco smutnych tematów.
Zobacz też:
Kwiatkowski wstrząsnął fanami. Wystarczyło jedno nagranie zza kulis
A jednak, to oficjalne. Szczęśliwy Dawid Kwiatkowski potwierdził doniesienia
Kwiatkowski zaczął nowy, przełomowy etap życia. Wcześniej się tego obawiał








