Dawid Kwiatkowski w Sopocie ze swoim wielkim hitem
Dawid Kwiatkowski niedawno przyznał, że w okresie letnim zagra w tym roku ponad 60 koncertów. Zaczął sezon w wielkim stylu, występując z Kayah na Polsat Hit Festiwal 2026. W Operze Leśnej w Sopocie zaśpiewali swój bezkonkurencyjny przebój "Proszę tańcz" i odebrali za niego nagrodę w plebiscycie "Hit Roku Interii".
Piosenkarz jak zawsze wywołał ogromne poruszenie publiczności, ale nikt nie miał pojęcia, jak wyglądały przygotowania do niego. Dawid uchylił rąbka tajemnicy, publikując na Instagramie film zza kulis, pokazując "kilka chwil przed występem w Sopocie". Jak wyjaśnił, najbardziej lubi drogę na scenę - fani zwrócili jednak uwagę na coś zupełnie innego.
Dawid Kwiatkowski pokazał kulisy występu. Tak to wygląda
Kwiatkowski bardzo zaskoczył fanów, pokazując szczegóły, których zazwyczaj nie widzi nikt poza jego zespołem. Teraz internauci zobaczyli każdy detal, włącznie z tym, jak układa włosy przed lustrem, tuż po wyjściu spod prysznica. Okazuje się, że do fryzury niepotrzebne mu są żadne kosmetyki: "włosy, jakby ktoś pytał, na wodę" mówi wprost.
Ludzie, którzy akurat przechodzili koło hotelu, w którym nocował, mogliby się nieźle zdziwić, gdyby podnieśli głowy w górę - muzyk usiadł w ręczniku na parapecie i zachwycał się Bałtykiem. Rzeczywiście widok miał niczego sobie - prosto na molo w Sopocie i plażę.
"Stąd koncert powinniśmy zrobić. To nasze morze jest tak piękne, a kiedy nad nim nie jestem to zapominam o tym" - mówi Dawid.
W tym czasie jego asystentka prasowała koszulę i przygotowywała strój - w końcu przyszedł czas, by się szykować. Na filmie widzimy, jak wokalista się stroi i ma drobne problemy w założeniu butów. Jeszcze zanim wsiadł do busa, który zawiózł go do Opery Leśnej, pozwolił sobie na żarty, które bardzo szybko mogłyby wywołać niemały problem.
Fani zobaczyli film Kwiatkowskiego. Jedno ich zastanawia
Na filmie zza kulis widzimy, jak Kwiatkowski - już ubrany na występ - skacze po hotelowym łóżku ze szklanką z kawą w ręce. Ten moment pokazał też na zdjęciach. Jakimś sposobem udało mu się nie rozlać ani kropli. Właśnie to najbardziej zwróciło uwagę zachwyconych fanów.
- "Niech nasz ulubiony vloger wrzuca więcej takich fajnych rzeczy"
- "Dejw, ty powienieś być dodatkowo youtuberem"
- "Uwielbiam oglądać te urywki z backstage. Czekam na kolejne"
- "Ja w szoku, że ta kawa podczas skoku się nie wylała"
- "Skok bez rozlania kawy na białej pościeli to dopiero"
- "Dobrze, że ta kawka nie poleciała nigdzie"
- "Nie wierzę, że to się nie wylało" - piszą zdziwieni internauci.
Trzeba przyznać, że artysta miał szczęście, bo inaczej musiałby szukać zapasowego garnituru.
Zobacz też:
A jednak, to oficjalne. Szczęśliwy Dawid Kwiatkowski potwierdził doniesienia
Kwiatkowski zaczął nowy, przełomowy etap życia. Wcześniej się tego obawiał
Doszło do scen na koncercie Kwiatkowskiego. Późnym wieczorem sam ogłosił








