Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Już w najbliższą niedzielę finał 18. edycji "Tańca z gwiazdami"
Nie jest tajemnicą, że "Taniec z gwiazdami" zbliża ludzi, ale nie zawsze musi to oznaczać rodzące się uczucie, choć i takie sytuacje bywały, jak choćby w przypadku Natsu i Wojciecha Kuciny. Zdecydowana większość par jednak zachowuje relacje czysto przyjacielskie.
Wspólne wielogodzinne treningi, które trwają tygodniami, sprawiają, że gwiazdy i tancerze nawiązują więź. Nic więc dziwnego, że kiedy przygoda dobiega końca, ogarnia ich nostalgia.
Sebastian Fabijański i Julia Suryś, którzy już w najbliższą niedzielę zatańczą w finale programu, już teraz postanowili się w pewien sposób ze sobą pożegnać. Na ich profilach w mediach społecznościowych pojawił się filmik, w którym dziękują sobie nawzajem za wszystko, czego wspólnie doświadczyli.
Fabijański i Suryś podziękowali sobie nawzajem
W filmiku, który oboje zamieścili w mediach społecznościowych, Fabijański i Suryś łamiącym się lekko głosem nie tylko podziękowali sobie wzajemnie, ale też dali do zrozumienia, że będzie im brakowało wspólnych treningów.
"Julio, chciałbym Ci powiedzieć dziękuję. Dziękuję, że cię poznałem, dziękuję, że mogłem z tobą tańczyć. Mogę powiedzieć, że dzięki Tobie pokochałem taniec towarzyski. Albo inaczej: pokochałem taniec towarzyski z Julią Suryś. Bardzo, bardzo bardzo jestem ci wdzięczny za to wszystko, co mogłem z Tobą przeżyć. Jak sobie pomyślę, że to już koniec, nie chcę o tym myśleć chyba… Dziękuję" - powiedział Sebastian.
Julia Suryś była równie przejęta.
"Cześć Sebastian. Jesteśmy w finale 'Tańca z gwiazdami', nie wiem, kiedy to zleciało. Przeszliśmy tę drogę razem krok po kroku, trening po treningu, z emocjami, które zostaną z nami na zawsze. Mam nadzieję, że chociaż trochę mogłam cię zarazić miłością do tańca. Przed nami ostatni live, ostatnie tańce. Dziękuję ci za twoje zaufanie, za ogrom pracy i serce, które zostawiłeś na parkiecie. Tańcz, czuj, zaufaj, bądź sobą i ciesz się tą chwilą" - wyznała.
W sekcji komentarzy Sebastian Fabijański dodał jeszcze, że boi się ich ostatniego finałowego tańca: "Boję się momentu, w którym spojrzę na Ciebie @juliasurys po freestyle'u i zdam sobie sprawę, że to był nasz ostatni taniec".
Finał 18. edycji "Tańca z gwiazdami" już w najbliższą niedzielę o 19:55 w Polsacie. Oglądaj także w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








