Wojciech Mann zjawił się na pogrzebie Andrzeja Olechowskiego. Potrzebował wsparcia
6 maja w Warszawie odbył się pogrzeb Andrzeja Olechowskiego. Przypomnijmy, że znany działacz zmarł 25 kwietnia w wieku 78 lat.
Na uroczystości pojawiło się wiele znanych osób ze świata mediów. Wśród nich był także wieloletni przyjaciel Olechowskiego - Wojciech Mann.
Były prowadzący "Szansy na sukces" mimo problemów zdrowotnych zdecydował się osobiście pożegnać bliskiego znajomego. Podczas pogrzebu poruszał się z pomocą balkonika. Towarzyszył mu syn Marcin Mann, który dbał o jego bezpieczeństwo.

Wojciech Mann i Andrzej Olechowski przyjaźnili się od lat. Oto historia ich znajomości
Śmierć Andrzeja Olechowskiego z pewnością dotknęła Wojciecha Manna. Panowie przyjaźnili się od ponad 60 lat. Choć ich życiowe drogi potoczyły się zupełnie inaczej, zawsze mogli na siebie liczyć.
Mann i Olechowski poznali się w siódmej klasie szkoły podstawowej. Co ciekawe, wychowawca ostrzegał Andrzeja, który był nowy w klasie, by nie zadawał się z Wojciechem.
"Wychowawca ostrzegał Andrzeja, żeby się ze mną nie zadawał, bo moje zachowanie nie do końca mieściło się w szkolnych normach. Tak powstało przekonanie, że jestem podejrzaną osobą, a Andrzeja należało przede mną chronić" - opowiadał Mann w "Dzień dobry TVN".
Słowa te zadziałały odwrotnie i sprawiły, że panowie szybko znaleźli wspólny język.
Wojciecha Manna i Andrzeja Olechowskiego połączyła wspólna pasja
Dość szybko okazało się, że Mann i Olechowski nie tylko świetnie się dogadują, ale także dzielą wspólną pasję.
Wojciech Mann jest wnukiem śpiewaka operowego Józefa Manna, dlatego od zawsze interesował się muzyką. Jego gust poszedł jednak w inną stronę - bliżej rock and rolla. Tę samą pasję podzielał Andrzej Olechowski.
"Interesowała nas muzyka - rock and roll. Najpierw słuchaliśmy u niego albo u mnie, ale koledzy też chcieli dołączyć. Zorganizowaliśmy więc miejsce w piwnicy Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego. Były wieczorki z płytami, adapterem, a później nawet koncerty na żywo" - wspominał.
I tak przez kolejne dekady Andrzej Olechowski i Wojciech Mann utrzymywali swoją przyjaźń, którą zakończyła dopiero śmierć polityka.
Zobacz też:
Zdruzgotany Mann nie krył swojego bólu na antenie. Nagle stało się to
Ponure wyznanie Wojciecha Manna. Dawno nie był tak szczery. "To nieuniknione"
Wojciech Mann nie gryzł się w język, gdy odbierał nagrodę. Padły wymowne słowa








