Sylwia Bomba to nie tylko prężnie działająca influencerka i partnerka Grzegorza Collinsa, ale również mama 7-letniej Tosi. Celebrytka stanęła niedawno przed trudnym wyborem: do jakiej szkoły posłać swoją dorastającą pociechę.
Sylwia Bomba posłała córkę do państwowej szkoły
Sylwia Bomba w najnowszym wywiadzie dla "Party" ujawniła, że jej córka uczęszcza do państwowej szkoły. Celebrytka wyznała jednak, że miała z tego powodu wyrzuty sumienia.
"Nie wyobrażasz sobie ilości moich wyrzutów sumienia, kiedy ja ją dałam do tej państwowej szkoły. I po tygodniu zastanawiałam się, czy nie powinnam jej przepisać. (...) Nie umiem ci wyjaśnić tego, jak ja bardzo czuję się... Być może ta moja niesamowita odpowiedzialność, którą ja czuję i którą sobie sama nakładam na głowę, wynika z tego, że Tosia nie ma taty. I ja jestem jedyna odpowiedzialna za wszystkie te poważne decyzje" - przyznała.
Choć celebrytka początkowo planowała zapisać córkę do prywatnej placówki, inni rodzice skutecznie odwiedli ją od tego pomysłu.
"Jak chciałam ją dać do prywatnej szkoły i mi rodzice naopowiadali, jakie tam się dzieją rzeczy, że mają dużo pieniędzy [...] itd., więc ja się w ogóle przeraziłam. I stwierdziłam, że dobra, jednak ta państwowa szkoła to jest taka szkoła, która może ją trochę ugruntować" - dodała.
Sylwia Bomba płaci Tosi za to, że pokazuje się u niej na Instagramie
Sylwia Bomba należy do grona celebrytów, którzy chętnie pokazują swoje pociechy w sieci. Influencerka nie ukrywa, że dostrzega w córce potencjał i niedawno rozważała nawet stworzenie dla niej własnego kanału na YouTube.
We wspomnianym wywiadzie podkreśliła, że Tosia za każdy udział przed kamerą w jej materiałach otrzymuje odpowiednie wynagrodzenie. Podobnie jak pozostali członkowie rodziny.
"Uważam, że to jest po prostu uczciwe. Za każdym razem, kiedy w mojej rolce występuje czy mój tata, czy moja mama, czy moja Tosia, dostają również za to wynagrodzenie i każde wynagrodzenie, które Tosia zarobi, wpływa na jej konto" - wyjawiła.
Zobacz też:
Sylwia Bomba publicznie uspokaja Collinsa. Złagodziła ślubne oczekiwania
Sylwia Bomba potrzebowała 5 lat, żeby wyznać to o "Tańcu z gwiazdami". Tak się czuła za kulisami
Sylwia Bomba jest właścicielką kilku mieszkań. Zarabia na tym ogromne pieniądze








