"Sanatorium miłości" 8. Emilia zakończyła związek z Henrykiem
Emilia z "Sanatorium miłości" 8. zgłosiła się randkowego show, bo chciała znaleźć bratnią duszę i wsparcie. W programie spotkała Henryka z Gliwic, który był tak nią oczarowany, że nie odstępował jej na krok. Wydawało się, że ich związek ma szansę na przyszłość. Pierwszy zgrzyt nastąpił, kiedy Henryk miał okazję zaprosić którąś z uczestniczek "Sanatorium miłości" na randkę. Zamiast Emilii mężczyzna wybrał... Ewę z Lublina.
Choć Emilia z Ozorkowa wybaczyła Henrykowi to zaproszenie, to jednak widzowie zaczęli mieć wątpliwości. Okazało się, że ich przeczucia się sprawdziły. Po zakończeniu emisji programu para nadal utrzymywała kontakt, jednak nie mówili o związku. Za to już w połowie czerwca Emilia gościła w "Pytaniu na śniadanie" i w rozmowie z Agnieszką Woźniak-Starak i Łukaszem Kadziewiczem przyznała, że to koniec:
"Definitywnie zamknięty, aczkolwiek ja oczekuję poznania kogoś innego. Temat miłości nie jest zamknięty, a temat Henryka - tak" - mówiła Emilia.
"Sanatorium miłości" 8. Emilia dodała jeden post
Emilia z Ozorkowa wyznała też, że czeka, aż miłość i jakiś interesujący mężczyzna ją znajdą. Internauci z ciekawością obserwują konto uczestniczki randkowego show i czekają niecierpliwie na nowe doniesienia. Kiedy Emilia odezwała się do fanów nie spodziewała się, że wywoła takie emocje.
"Życzę Wam wszystkim, aby ten letni czas był pełen uśmiechu, odpoczynku i pięknych chwil z najbliższymi. Niech każdy znajdzie moment tylko dla siebie - czy to nad wodą, na wyjeździe, czy po prostu we własnym ogrodzie. Ja dziś korzystam z pięknej pogody nad zalewem w Ozorkowie i już czuję ten prawdziwy wakacyjny klimat. Życzę Wam spokojnych, bezpiecznych i udanych wakacji! A Wy - gdzie spędzacie pierwszy weekend wakacji? Napiszcie w komentarzu" - napisała Emilia.
Fala komentarzy po poście Emilii
Tymczasem w komentarzach, zamiast informacji o wakacjach zaczęto pisać o samej Emilii.
"Nie można na ciebie patrzeć. Za dużo tego";
"Jak można się cieszyć takimi upałami. Trudno wytrzymać na dworze w taką pogodę";
"Szuka drugiego, żeby go naciągnąć, kobieto znajdź z tego ekranu, bo już nie mogę patrzeć i słuchać tych dyrdymałów";
"Pani Emilko fajna jesteś kobieta. Ale mów normalnie".
Emilia z "Sanatorium miłości" nie pozostała obojętna na te słowa. Odpowiedziała, jak przystało kobiecie z klasą:
"Ja nawet krzyczeć za bardzo nie umiem. Dlatego sporadycznie się kłócę".
Zobacz też:








