Minęły dwa dni od ostatniego odcinka "Tańca z Gwiazdami", jednak emocje wcale nie opadły, wręcz przeciwnie, temat odpadnięcia Emilii Komarnickiej i Stefano Terrazzino jest ochoczo komentowany przez widzów z całej Polski.
Duża część publiczności przeżyła szok po takim werdykcie, gdyż większość osób uważała, że aktorka i tancerz dojdą do finału.
Niestety głosami widzów musieli pożegnać się z show, a fani typują kolejne pary, które mogą dojść daleko.
Wśród nich nie brakuje Izy Miko, która uczy się tańczyć pod okiem Alberta Kosińskiego. Teraz to właśnie aktorka wywołała szum w mediach społecznościowych, a to za sprawą nagłego wyznania.
W trzecim odcinku na parkiecie padło "Kocham cię"!
Iza Miko po "TzG" niespodziewanie wyznała, co wydarzyło się na parkiecie
Iza Miko niespodziewanie wyjawiła kulisy ostatniego odcinka "Tańca z Gwiazdami". Aktorka za pośrednictwem mediów społecznościowych wyznała, że w tańcu wyjawiła miłość i dopytywała fanów, czy ktoś to zauważył.
"Powiedziałam 'Kocham Cię' w tańcu, zauważyliście?" - napisała.
Do miłosnego wyznania dołączyła nagranie, na którym widać, jak ta wraz z Albertem Kosińskim odtwarzają element układu choreograficznego, w którym Iza poprzez swoją ekspresję chce przekazać miłosne uczucia.
Fani nie kryją zachwytu nad wrażliwością Miko, a także nad talentem Alberta.
"Wasze tańce niosą ze sobą takie piękne historie i emocje; To było tak piękne, że aż się popłakałam; Taniec na miarę finału" - zachwycali się w komentarzach pod opublikowanym przez Izę na Instagramie nagraniu.
Przeczytajcie również:
Terrazzino nie wytrzymał po odpadnięciu z "TzG". Zwrócił się do jurorów, padły mocne słowa
Piotr Kędzierski nie chce już tego słyszeć. Tak skwitował swoją sytuację w "TzG"








