Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Mateusz Pawłowski dorastał na oczach widzów. Chłopak znany z roli Kacperka w "Rodzince.pl" szybko zyskał sympatię odbiorców Telewizji Polskiej. Dziś nie tylko gra w nowych sezonach produkcji, ale pojawia się na parkiecie programu "Taniec z gwiazdami".
W trzecim odcinku show Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąbka zdobyli 41 punktów.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Mateusz Pawłowski potwierdził ws. życia prywatnego
Zainteresowanie widzów "Tańca z gwiazdami" kręci się jednak nie tylko wokół umiejętności tanecznych Mateusz Pawowskiego, ale też jego życia prywatnego. Gwiazdor "Rodzinki.pl" rozwiął niedawno wątpliwości na łamach serwisu Złota Scena. Pawłowski ogłosił, że jego serce jest zajęte.
"Jestem zajęty, tak, mam partnerkę".
W tym samym wywiadzie mówił, że "Taniec z gwiazdami" to dla niego zupełnie nowe doświadczenie.
"Nie byłem tancerzem, nigdy nie mówiłem, że będę tańczyć. I będzie to nowe wyzwanie, nowe doświadczenie. Coś, czego w życiu nie preferowałem, może tak ładnie powiedzieć. Ale zobaczymy. Życie płata różne figle, więc zobaczymy jak to wyjdzie w praniu".
Mateusz Pawłowski z "Rodzinki.pl" przed laty zniknął z mediów
Kiedy w 2020 roku "Rodzinka.pl" zniknęła na pięć lat z telewizji, Mateusz Pawłowski nie brylował na ściankach i usunął się w cień. Początkujący aktor dziś bardzo sobie chwali fakt, że miał na to możliwość.
Serialowy Kacperek w tym czasie po prostu skupił się na sobie i edukacji.
"Ja się bardzo cieszę, że się wycofałem, że w ogóle mogłem sobie wyjść tymi tylnymi drzwiami - tak trochę po angielsku, można powiedzieć. Cieszę się, bo mogłem zobaczyć trochę rzeczy z boku. Teraz mogę wrócić tutaj i z taką, nie wiem, czy to chłodniejszą głową, czy taką szerszą perspektywą i trochę wiedząc bardziej, co dokładnie chcę i w którym kierunku iść" - mówił niedawno Mateusz Pawłowski na łamach "Faktu".
Zobacz też:
Pawłowski zatańczy w "TzG". Oto co usłyszał od Musiała i Karolaka [POMPONIK EXCLUSIVE]
Małgorzata Kożuchowska z zapartym tchem oglądała występ Mateusza Pawłowskiego. Nie kryje emocji
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








