Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
"Taniec z gwiazdami" z nowym prowadzącym
"Taniec z gwiazdami" miał przerwę. Już w niedzielę widzowie zobaczą kolejny odcinek, ale mogą być zaskoczeni, bo taneczne show poprowadzi Mikołaj "Bagi" Bagiński, a nie jak zwykle Krzysztof Ibisz i Paulina Sykut-Jeżyna. Skąd taka decyzja?
W ostatnim czasie pojawiło się w mediach sporo plotek o tym, że influencer Bagi ma dostać swój program w Polsacie. Mikołaj postanowił sprawdzić te wiadomości u źródła i umówił się z dyrektorem programowym stacji Edwardem Miszczakiem na spotkanie. W czasie ich rozmowy Edward Miszczak nie ukrywał, że Bagi bardzo dobrze wypadł podczas poprzedniej edycji "Tańca z gwiazdami" i Polsat nie chciałby tracić z influencerem kontaktu.
Przypomnijmy, że Mikołaj "Bagi" Bagiński razem z Magdaleną Tarnowską wygrał 17. edycję "Tańca z gwiazdami". Obecnie twórca internetowy wspiera taneczną partnerkę, która w najnowszej edycji tanecznego show występuje w parze z Piotrem Kędzierskim.
Bagi otrzymał propozycję od Edwarda Miszczaka
Bagi zamieścił rozmowę z Edwardem Miszczakiem w sieci. Wynika z niej, że nim Bagi otrzyma program w Polsacie musi najpierw się sprawdzić jako showman. Dlatego szef stacji zaproponował twórcy internetowemu specjalne zadanie na początek:
"Poprowadzisz "Taniec z gwiazdami" w najbliższą niedzielę" - usłyszał z ust dyrektora programowego.
"Taniec z gwiazdami". Kogo zobaczymy na parkiecie?
W najbliższą niedzielę: 12 kwietnia, uczestnicy powrócą na parkiet po świątecznej przerwie. Ostatnio z tanecznym show pożegnały się aż dwie pary. To Natsu i Wojciech Kucina oraz Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba. Odcinek zakończył się też niewesoło dla dwóch par. Iza Miko i Albert Kosiński oraz Kamil Nożyński i Izabela Skierska dowiedzieli się, że zatańczą w dogrywce o dalszy udział w "Tańcu z gwiazdami".
"Taniec z gwiazdami" już w niedzielę o 19.55 na antenie Polsatu oraz w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Gamou wyznał to przed kamerami. Oprócz żony uwielbia jeszcze jedną kobietę
Steczkowska wyjawiła o filmie o jej życiu. Dodzie i Górniak pójdzie w pięty
Niespodziewany zwrot ws. afery z Dodą i Gessler. Nagle wtrąciła się Młynarska
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








