Joanna Jabłczyńska nie zagra w "Nigdy w życiu!". Afera z jej udziałem sięgnęła zenitu
Choć od momentu, gdy media obiegła informacja o tym, że Joanna Jabłczyńska nie zagra w kontynuacji "Nigdy w życiu!", minęło już trochę czasu, emocje wokół sprawy wciąż nie opadły.
Przypomnijmy, że gwiazda "Na Wspólnej" ujawniła, iż nie dostała szansy ponownie wcielić się w rolę Tosi, choć według jej relacji została zaproszona na zdjęcia próbne. Zupełnie inaczej sytuację przedstawia jednak produkcja, która twierdzi, że Jabłczyńska wzięła udział w castingu, lecz nie otrzymała roli. Wokół całej sprawy rozpętała się niemała afera, którą aktorka postanowiła wykorzystać w bardzo szlachetnym celu.
Temat nadal wywołuje dyskusje w środowisku aktorskim. Nie brakuje osób z branży, które publicznie komentują zaistniałą sytuację. Część z nich otwarcie stanęła po stronie Jabłczyńskiej, jednak większość głosów pozostaje neutralna.
Barbara Kurdej-Szatan zabrała głos ws. "Nigdy w życiu!". Wyjawiła, co sądzi o tej aferze
O komentarz do sprawy została ostatnio poproszona Barbara Kurdej-Szatan. Aktorka od razu zaznaczyła, że nie chce opowiadać się po żadnej ze stron konfliktu. Podkreśliła jednak, że cała sytuacja jest przykra i ma nadzieję na jej szczęśliwe zakończenie.
"Wolałabym nie zajmować żadnego stanowiska. Na pewno jest to przykra sytuacja. W tej chwili wszystko jest na dobrej drodze. Mam nadzieję, że film wyjdzie pięknie, a Joasia Jabłczyńska dostanie jeszcze wiele pięknych ról" - powiedziała w rozmowie z "Pudelkiem".
Przy okazji Barbara Kurdej-Szatan została zapytana, jak sama zareagowałaby na sytuację, w której grana przez nią bohaterka wróciłaby na ekran, ale w rolę wcieliłaby się inna aktorka.
"Nie ma mnie w 'M jak miłość' już pięć lat. Z tego co wiem moja postać nie wróciła. Jakby wróciła w postaci innej aktorki to pewnie byłoby mi lekko dziwnie, ale nie ma mnie już tam więc to nie jest moja historia. Ja robię inne projekty. Gram w serialu 'Zaraz wracam'. Uwielbiam moją Ewę, którą gram. Raczej bym się skupiała na tym, co dobrego robię obecnie" - stwierdziła.
Spodziewaliście się takiej odpowiedzi?

Zobacz też:
Kaczorowska nie przyjaźni się z Jabłczyńską. Mówi, co myśli o sporze wokół "Nigdy w życiu"
Szelągowska sporo straciła na sporze z Jabłczyńską. Te liczby nie pozostawiają wątpliwości
Wiktoria Gąsiewska została zapytana o Jabłczyńską. Nawet tego nie ukrywała. "Byłoby mi przykro"








