W ubiegłym tygodniu media obiegła smutna wiadomość dotycząca śmierci Adriana Szymaniaka, uczestnika programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", który od kilkunastu miesięcy mierzył się z ciężką chorobą.
W środę, 9 września odbył się pogrzeb mężczyzny, a publiczność z całej Polski śledziła konflikt pomiędzy żoną a matką Szymaniaka.
Chwilę po jego odejściu głos w sprawie zdążył zabrać jego kolega i wyjawił, co ten przekazał mu tuż przed śmiercią, a teraz o komentarz pokusiła się Aneta Żuchowska, która również znana jest widzom z show "ŚOPW".
Oto jak pożegnała kolegę.
Po pogrzebie Szymaniaka Aneta ze "ŚOPW" zabrała głos
Agata Żuchowska przez lata była koleżanką Anity i Adriana. Połączyła ich podobno historia, wszakże wszyscy szukali szczęścia w miłości w programie TVN-u. Aneta kibicowała także Adrianowi podczas jego zmaganiami z chorobą, a nawet przyjęła jego rodzinę pod dach, gdy ten podjął leczenie w Bydgoszczy.
Nic więc dziwnego, że Aneta bardzo przeżyła odejście Szymaniaka. Tuż po jego pogrzebie Żuchowska zamieściła za pośrednictwem mediów społecznych wymowną relację.
Kobieta na Instagramie dodała zdjęcie zapalonego znicza i dodała poruszający podpis: "Do zobaczenia, Adi!"

Przeczytajcie również:
Zbiórka na leczenie Szymaniaka przekroczyła 2 mln zł. Rodzina zdecydowała, co zrobi z pieniędzmi
Hyży rozmawiała z żoną Adriana Szymaniaka. Teraz pilnie apeluje do ludzi








