Adrian Szymaniak ogólnopolską sławę zyskał za sprawą udziału w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia", gdzie poznał Anitę. To właśnie ta para od początku show okazała się niezwykle dobrana i po zakończeniu przygody na planie Adrian i Anita postanowili iść przez życie razem.
Zakochani szybko doczekali się dzieci i chwalili się szczęściem za pośrednictwem mediów społecznościowych, jednak jakiś czas temu małżonkowie ogłosili, że Adrian mierzy się z chorobą.
Leczenie także relacjonowali w sieci, a na rzecz chorego utworzyli internetową zbiórkę pieniędzy, gdzie zgromadzili ponad 2 mln złotych.
Niestety 5 września Adrian zmarł, a teraz jego rodzina wyjawiła, co się stanie ze zgromadzonymi funduszami.
Zbiórka na Szymaniaka wyniosła 2 mln zł. Rodzina wie, co zrobi z pieniędzmi
Po odejściu Adriana Szymaniaka jego rodzina zabrała głos i wyjawiła, co się stanie z niewykorzystanymi funduszami ze zbiórki. W oficjalnym komunikacie przekazano, że pieniądze trafią do innych osób, które mierzą się z tą samą chorobą, na którą chorował Adrian.
"Z całego serca dziękujemy za wsparcie. W ramach zebranych środków będziemy mogli również pomagać innym osobom, które jeszcze mają szansę na wygraną z tą chorobą" - przekazano na stronie zbiórki.

Przeczytajcie również:
Hyży rozmawiała z żoną Adriana Szymaniaka. Teraz pilnie apeluje do ludzi








