"M jak miłość" ma już ponad 25 lat. Wciąż cieszy się dużą popularnością
"M jak miłość" jest jedną z najdłużej emitowanych polskich produkcji w historii naszej telewizji.
Serial obchodził niedawno 25-lecie istnienia i chociaż najlepszy okres ma już za sobą, wciąż cieszy się sporym zainteresowaniem.
Ostatnio o flagowym formacie TVP znów zrobiło się wyjątkowo głośno. Wszystko z powodu zaskakujących zmian w scenariuszu, na które zdecydowali się twórcy kultowej "Emki".
"M jak miłość" na przestrzeni lat wykreowało wiele nowych gwiazd, które dzięki występom w serialu zyskały sławę, o jakiej wcześniej mogły tylko pomarzyć.
To właśnie w popularniej telenoweli debiutowała Katarzyna Cichopek, Marcin i Rafał Mroczkowie, a takie aktorki jak Anna Mucha czy Małgorzata Kożuchowska dzięki kreacjom stworzonym na planie produkcji zyskały fanów w całym kraju.
Katarzyna Chrzanowska wraca do aktorstwa. Wystąpi w M jak miłość
Teraz przed szansą na zyskanie wielkiej sławy stanęła kolejna aktorka. Właśnie okazało się, że do obsady "M jak miłość" dołącza Katarzyna Chrzanowska.
Do tej pory można było oglądać ją między innymi w "Adamie i Ewie", gdzie grała tytułową rolę, a jej ekranowym partnerem był Waldemar Goszcz.
Jeszcze niedawno nie było wiadomo, czy 62-latka wróci na ekran.
W 2002 roku gwiazda doświadczyła osobistej tragedii - jej mąż utonął podczas nurkowania. Pomimo tego nie zrezygnowała jednak z aktywności zawodowej.
Pracowała przy kolejnych odcinkach seriali: "Samo życie", "Pierwsza miłość" czy "Pensjonat pod Różą". Z czasem jej kariera wyhamowała, ponieważ Katarzyna Chrzanowska zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi.
W końcu udało jej się wrócić do zdrowia i właśnie otwiera kolejny etap.
"Pozdrawiam z 'M jak miłość'. Nowa przygoda" - napisała w mediach społecznościowych.
Nie wiadomo, kogo zagra aktorka, a na debiut jej postaci trzeba będzie poczekać do startu jesiennej ramówki, wtedy na antenie TVP pojawi się nowy sezon serialu.
Zobacz też:
Potwierdziło się ws. "Żony dla Polaka". Kuszewski musi się pakować
Potwierdziły się doniesienia ws. Kuszewskiego. Decyzję podjęto w ostatniej chwili
Potwierdziły się doniesienia ws. Kuszewskiego. Póki co może spać spokojnie








