Grzegorz Markowski, lider zespołu Perfect, muzyk, kompozytor i autor tekstów, 23 września będzie świętował 73. urodziny.
Muzyk słynie ze swoich bliskich i serdecznych relacji z córką, Patrycją Markowską. Piosenkarka często i chętnie wspomina o ojcu, wypowiadając się o nim zawsze ciepło i serdecznie.
Grzegorz Markowski miał burzliwą młodość
Mało kto wie, że Patrycja Markowska nie jest jedynym dzieckiem lidera Perfectu. Zanim Grzegorz Markowski poznał swoją obecną żonę, Krystynę, zdążył sporo przeżyć.
Jak sam wspominał w wywiadach, był wtedy szesnastolatkiem o szemranej opinii, a ona - baletnicą z tzw. dobrego domu. Zresztą jej dom przyszły gwiazdor doskonale znał, bo na podwórku za nim sporo czasu. Jak wspominał w udzielonym w 2019 roku wywiadzie dla "Pani":
"Gdy poznałem swoją żonę, była otoczona wianuszkiem muzyków, ludzi bywałych. Za domem Krysi spędzałem często szkolne przerwy i kredą wypisywałem na nim brzydkie wyrazy. Do głowy mi wtedy nie przyszło, że w marcu 1970 r. zobaczę Krysię w jedynej kawiarni w Józefowie, zakocham się, a potem w tym domu zamieszkam".
Grzegorz Markowski jest ojcem dwojga pociech
Zanim do tego doszło, muzyk przeżył romans, który skończył się ciążą. Jak potem wspominał, cytowany przez "Twoje Imperium":
"Nic się nie dało zrobić, by mój związek z mamą Piotra mógł przetrwać. Nie kochałem jej… Bo czy w wieku 15 lat można mówić o prawdziwej miłości? Rodzice mamy Piotra byli bardzo zamożni i otoczyli ją najlepszą opieką, jakiej mogła wtedy potrzebować. A ja… Trudno zachować się dorośle, kiedy nie ma się nawet zarostu. Płaciłem jednak na Piotra do czasu, aż ukończył 23 lata".
Według jednej z wersji, przeciwna ich kontaktom była mama Piotra, która nigdy nie wybaczyła Markowskiemu, że ją zostawił.
Grzegorz Markowski nie utrzymuje relacji z synem
Niestety, czas nie zaleczył ran. Markowski nadal nie utrzymuje kontaktów z pierworodnym synem. "Super Express" dotarł do Piotra, który potwierdził, że w tej sprawie od lat nic się nie zmieniło:
"Nie utrzymuję z moim ojcem kontaktu, poza jakimiś sporadycznymi telefonami".
Syn Grzegorza Markowskiego nie poszedł w ślady sławnego ojca. Jest dyrektorem dużej firmy. Ma dwie córki, które też nie miały okazji bliżej poznać dziadka.
Jak przy okazji wyszło na jaw, Patrycja i Piotr, chociaż są przyrodnim rodzeństwem, niewiele o sobie wiedzą. Pytana o brata wokalistka, wyznała w rozmowie z "Faktem":
"Nie wiem, co mogłabym o nim powiedzieć, bo po prostu go nie znam".
Zobacz też:
Doniesienia ws. Markowskiego nadeszły we wtorek. Słynna córka oficjalnie ogłosiła
Markowska przerwała milczenie ws. rodziców. Potwierdziła domysły. A jednak








