Teraz, gdy Mikołaj Bagiński , otwiera się w nowym okniei Magdalena Tarnowska, otwiera się w nowym oknie nie muszą już się ukrywać, chętnie spędzają razem czas, nie stroniąc od czułych gestów, ostatnio na PGE Narodowym.
Bagiński i Tarnowska długo ukrywali swój związek
Zdaniem kibiców i wielu komentatorów, polska reprezentacja w meczu z Bośnią i Hercegowiną dostarczyła emocji, jak na grzybach, na szczęście sporo działo się na trybunach. Duża w tym zasługa Mikołaja i Magdaleny.
Wyciągnięcie z Bagiego i Madzi potwierdzenia, że jednak są w sobie zakochani, było tak wymęczone, jak wynik meczu reprezentacji Polski w starciu z Bośnią i Hercegowiną. Miesiącami mylili tropy, zapewniając, że łączy ich platoniczna przyjaźń, a wszelkie inne podejrzenia nie mają żadnych podstaw.
Bagi i Magda zaczęli od przyjaźni
Magdalena Tarnowska i Mikołaj Bagiński poznali się w 17. edycji "Tańca z gwiazdami", otwiera się w nowym oknie. Tancerka miała twardy orzech do zgryzienia, bo influencer, jak sam otwarcie przyznawał, przyjmując ofertę nie miał pojęcia o tańcu. Surowe metody treningowe przyniosły błyskawiczne rezultaty.
Z odcinka na odcinek Bagi robił spektakularne postępy i tańczył, jak natchniony, co zainspirowało widzów do podejrzeń, że miłość do tańca nie jest jedyną emocją, która mu towarzyszy w programie. Oboje z Magdą zapewniali jednak, że połączyła ich szczera przyjaźń i byli pewni, że przetrwa ona po zakończeniu nagrań.
Do spekulacji na temat łączącej ich relacji odnieśli się w ósmym odcinku tanecznego show, tańcząc fokstrota w ślubnych strojach, a za kulisami po raz kolejny zapewnili, że nie są parą. W rewanżu widzowie jasno dali do zrozumienia, że jednak woleliby, żeby byli. Takie życzenie wyraziła też w rodzinnym odcinku siostra influencera.
Mikołaj i Magdalena nie szczędzą sobie czułości
Dopiero siedem miesięcy po zakończeniu programu zdecydowali się wyznać, że jednak są parą. Zamieszczone przez nich w czerwcu wspólne nagranie nie pozostawiło co do tego żadnych wątpliwości.
Od tamtej pory już się nie ukrywają, a nawet, jak się wydaje, przestali przejmować się tym, że ktoś ich widzi.
Ostatnio Bagi i Madzia pojawili się razem na PGE Narodowym, gdzie polska reprezentacja rozgrywała mecz z drużyną Bośni i Hercegowiny. Piłkarze nie dostarczyli zbyt wielu emocji, więc influencer i tancerka mieli mnóstwo czasu na czułości.
Jak relacjonują naoczni świadkowie w rozmowie z "Faktem", wciąż szeptali sobie na uszko i wymieniali się całusami w policzek.
Zobacz też:








