Krzysztof Gojdź ma ponure wnioski ws. wydatków w Polsce
Krzysztof Gojdź na co dzień mieszka za oceanem, gdzie prowadzi kliniki w Miami i Los Angeles. Kiedy wpada do Polski, lubi opowiadać o swoim luksusowym życiu. Klientami gwiazdora mają być największe sławy światowego show-biznesu, jak Lana del Rey, Paris Hilton, a nawet sama Jennifer Lopez.
O relacji z tą ostatnią Gojdź opowiedział niedawno w nowej rozmowie z Pomponikiem.
Gojdź lubi porównywać życie w Polsce do tego, które wiedzie za oceanem. Niedawno w rozmowie z Plotkiem ocenił ceny w warszawskich lokalach. Przyznał, że te są szokująco wysokie.
"Bardzo drogo jest. Kiedy jestem raz w Polsce na kilka miesięcy, to jest olbrzymia różnica. Wynajęcie mieszkania, ostatnio właśnie wynajmowałem lokal, czy właśnie restauracje... [ceny w warszawskich restauracjach - przyp. red.] To są praktycznie te same ceny, które mamy w Nowym Jorku czy w Los Angeles, ale zarobki są oczywiście inne" - ocenił.
Krzysztof Gojdź o zarobkach w Polsce
Gojdź kolejno wyznał, że nie wie, jak można dawać radę zarabiając "kilka tysięcy" w Warszawie.
"Nie wiem jak wy, młodzi ludzie, dajecie radę, bo zarabiając te kilka tysięcy czy nawet dziesięć tysięcy, jest ciężko w takiej Warszawie się utrzymać" - mówił.
Jaka kwota pozwala zatem według Gojdzia na godne przeżycie?
"15, 20 tysięcy złotych, to możesz faktycznie godnie żyć. Kiedyś mówiłem, jeszcze rok temu, że dziesięć tysięcy złotych, ale to już nie dziś... Nie wiem, jak młodzież żyje, wynajmując pokój za dwa tysiące złotych, wydając na ciastko i na kawę 100 złotych. [...] Jeżeli wydasz 150 złotych na jedzenie razy trzydzieści, to nagle poszła ci cała pensja..." - mówił przejęty Gojdź.
To nie pierwszy raz, kiedy Gójdź wypowiada się w podobnym tonie o polskich cenach. Gwiazdor już kilka miesięcy temu podkreślił, że nie wyobraża sobie przeżycia "mając na koncie dziesięć tysięcy złotych".
Zobacz też:
Jennifer Lopez odmówiła spotkania z Krzysztofem Gojdziem. 9 miesięcy później przerwał milczenie
Gojdź olśniewa licówkami. Tyle musiałby zapłacić, gdyby nie dostał za darmo
Krzysztof Gojdź sprzedaje swoje zagraniczne kliniki. Padła zawrotna kwota








