"Koło Fortuny" jest na antenie z przerwami od 34 lat. Sporo się w tym czasie zmieniło
"Koło Fortuny" to jeden z najstarszych programów w historii Telewizji Polskiej. W przeciwieństwie do nieco młodszej "Familiady" był on emitowany z - krótszymi i dłuższymi - przerwami (1992-1998, 2007-2009 i od 2017).
Na przestrzeni lat w roli gospodarza można było oglądać także Jerzego Bończaka, Andrzeja Kopiczyńskiego, Pawła Wawrzeckiego czy Stanisława Mikulskiego.
Popularność przywrócili mu Rafał Brzozowski, a potem Norbi, którzy wraz z Izabellą Krzan byli jego twarzami za czasów TVP Jacka Kurskiego.
Po zmianie rządów na szczeblu krajowym, a więc i wśród włodarzy Telewizji Polskiej, funkcję tę przejęli Błażej Stencel i Agnieszka Dziekan.
I gdy widzowie zdążyli się przyzwyczaić do nowej odsłony polskiej wersji amerykańskiego formatu, nadeszły takie wieści...
Niespodziewany ruch TVP. Najpierw "Familiada, a teraz "Koło Fortuny". A jednak
Jeszcze w lutym zastanawiano się, czy "Koło Fortuny" wróci na antenę. W połowie miesiąca przyszło potwierdzenie ze stacji, a na początku marca rzeczywiście wystartował nowy sezon programu. Fani niedługo się nim jednak nacieszyli.
Oto bowiem Wirtualne Media poinformowały, że już wkrótce wyświetlany od poniedziałku do piątku o 16:00 i w weekendy o 14:35 tytuł zniknie z anteny. Ostatni nowy odcinek ukaże się we czwartek, 30 kwietnia.
To duża zmiana w porównaniu do poprzedniej wiosennej części serii. Na początku 2025 roku premierowe epizody ukazywały się o kilkanaście dni dłużej, bo aż do 18 maja. Nie wiadomo, dlaczego tym razem nagrano mniej materiału.
Nie oznacza to, że teleturniej całkowicie zniknie z harmonogramu TVP. Od teraz widzowie będą bowiem mogli oglądać powtórki. Na nowe rozgrywki przyjdzie im poczekać aż do jesieni.
Jest jednak dobra wiadomość: zaplanowano już powstanie kolejnego sezonu. Nagrania do produkcji rozpoczną się w połowie sierpnia i potrwają aż przez cztery miesiące.
Nieoczekiwany zwrot ws. "Familiady". Oficjalnie poinformowali
Podobny los czeka wspomnianą "Familiadę". Rywalizacja prowadzona przez Karola Strasburgera, którą można oglądać w soboty, niedziele i święta o godz. 14:00, również niebawem na jakiś czas zniknie z ramówki telewizyjnej.
"Małymi krokami zbliża się koniec intensywnego, ale bardzo udanego sezonu - dlatego też szczególnie mocno zachęcamy do oglądania!" - przekazano na oficjalnym profilu tytułu na Facebooku.
I tak będzie to jednak dłużej niż w przypadku "Koła Fortuny". Tytuł ten po raz ostatni przed przerwą odbiorcy obejrzą w niedzielę, 17 maja.
Zobacz też:
Niespodziewany ruch TVP. Nie do wiary, na co zdecydowała się stacja
Nadeszły wieści od Błażeja Stencela. Mówi o "Kole Fortuny". A jednak koniec








