Ilona Felicjańska po latach szczerej rozmowy o trudnych przełomach. "Wszystko zawaliło się w kilka minut"
Ilona Felicjańska, otwiera się w nowym oknie w latach 90. uchodziła za ikonę polskiego modelingu oraz jedną z najpopularniejszych twarzy telewizji - była m.in. pierwszą hostessą w kultowym talk-show Mariusza Szczygła "Na każdy temat". Jej kariera, budowana przez lata, uległa jednak drastycznemu załamaniu 16 lat temu, gdy po kolizji samochodowej na jaw wyszły jej poważne problemy osobiste. Dziś modelka otwarcie opowiada o mrocznych momentach tamtego okresu i o tym, jak udało jej się odzyskać kontrolę nad życiem.
Od sukcesu na szczycie do kryzysu
Na fali popularności telewizyjnej Felicjańska prężnie rozwijała biznes i karierę mediową: prowadziła agencję eventową, fundację charytatywną, pisała felietony o modzie, była ambasadorką prestiżowych marek i wystąpiła w "Tańcu z gwiazdami".
Wszystko zmieniło się dramatycznie, gdy późnym wieczorem wsiadła za kierownicę i staranowała zaparkowane auta. Zdarzenie to uruchomiło lawinę trudnych wydarzeń - modelka straciła markę, fundację, część majątku oraz opcję opieki nad pociechami.
Ilona Felicjańska: "Sądzono, że chcą mnie uciszyć. A ja wstawałam"
Przez kolejne lata Felicjańska próbowała odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Jak wspominała w niedawnej, głośnej rozmowie z Żurnalistą, był to dla niej niezwykle trudny czas naznaczony poczuciem osamotnienia:
"Sądzono, że chcą mnie uciszyć w mediach, w społeczeństwie, w show-biznesie... A ja systematycznie wstawałam, wstawałam i wstawałam. Jeżeli ktoś raz zostanie stłamszony, upadnie na samo swoje dno i wstanie, to jest godne podziwu. Ale jak ktoś kolejny raz to zrobi i znowu wstanie, to jest świadectwem tego, że warto szukać siły wewnątrz" - wyznała w podcaście.
Kolejne lata przyniosły także inne zawirowania, w tym m.in. trudny i szeroko komentowany w mediach związek z Paulem Montaną.
Nowy rozdział z dala od medialnego zgiełku
Kiedy wydawało się, że jej obecność w przestrzeni publicznej ograniczy się wyłącznie do medialnych skandali, Ilona Felicjańska zdecydowała się na radykalną zmianę. Zamiast walczyć o powrót do świata celebrytów, skupiła się na własnym rozwoju - rozpoczęła studia psychologiczne, które pomogły jej poukładać emocjonalną przeszłość, a także wzięła udział w popularnym programie "Królowa przetrwania", pokazując zupełnie inną twarz.
Dziś modelka otwarcie przyznaje, że kluczem do przetrwania było zrozumienie jednej, fundamentalnej prawdy:
"Szukanie na zewnątrz oparcia kończy się źle. Ja w sobie muszę znaleźć absolutne oparcie" - podsumowała w rozmowie z Żurnalistą.
Zobacz też:








