Wdowa po Tomaszu Jakubiaku od czasu jego odejścia chętnie opowiada publicznie o tym, jaką wspaniałą i niezastąpioną osobą był jej mąż. W social mediach stworzyła natomiast miejsce dla wszystkich tych, którzy podobnie jak ona, borykają się ze stratą bliskich osób i żyją w żałobie.
W wywiadzie z 30 października, Anastazja Jakubiak otwarcie przyznała, że chociaż od śmierci jej gwiazdora TVN minęły już dwa lata, wciąż wspomina przeżyte z nim chwile.
Żona Jakubiaka wciąż za nim tęskni. Często wraca wspomnieniami do tego, co było
Anastazja wciąż pielęgnuje pamięć o mężu, choć od jego śmierci minęły już dwa lata. Jak sama przyznaje, choć w codziennym życiu udało jej się skupić na tym, co ważne aktualnie, są takie dni w roku, gdy nieobecność Tomasza u boku daje o sobie znać.
Wówczas uświadamia sobie, jak wiele przeszła jej rodzina, by nauczyć się funkcjonować bez Jakubiaka u boku.
"To już drugi rok - dla mnie to jednak bardzo mocny moment (...).To dla mnie bardzo duża celebracja tego dnia, wrócenie wspomnieniami do tego, co było. Mam wtedy bardzo dużo przemyśleń i się zatrzymuję. W ogóle też cały ten proces, który przeszliśmy razem, jest dla mnie bardzo dużą refleksją. To całkowita zmiana życia i przede wszystkim podejścia do życia" - wyjaśniła w rozmowie z Plejadą.
Anastazja Jakubiak rozmawia ze zmarłym mężem. "Nasza relacja nie zginęła"
Kobieta jest również przekonana, że jej relacja z ukochanym mężem wcale się nie skończyła. Sama często stara się z nim rozmawiać.
"Myślę, że to jest bardziej nostalgia, ale absolutnie nie smutek, bo wiem, że Tomek tam, gdzie jest, to jest bardzo szczęśliwy. Dalej często z nim rozmawiam - gdy go potrzebuję - więc nasza relacja nie zginęła. Ona jest wszechmocna. Wspominamy to najczęściej z uśmiechem na twarzy, bo on był po prostu człowiekiem życia" - dodała.

Zobacz także:
Wdowa po Jakubiaku bała się tej chwili. Jednej rzeczy dalej nie może zrobić
Siostra Tomasza Jakubiaka nagle zabrała głos. "Jedno jest pewne"
Wdowa po Jakubiaku otwiera się ws. nowego związku. "Nie pytaj świata"








