Nie minął rok od śmierci popularnego kucharza i autora książek kulinarnych Tomasza Jakubiaka, a żona jurora MastefChefa - Anastazja Jakubiak - już znacząco rozwinęła jego działalność dobroczynną.
Żona Jakubiaka zajęła się tym po jego śmierci
Anastazja Jakubiak po śmierci męża skupiła się na kontynuowaniu zapoczątkowanych przez niego inicjatyw. Kobieta prowadzi teraz Fundację im. Tomka Jakubiaka "W kosmosie", która skupia się na szerzeniu pomocy.
"Mamy już osiem grup, pod opieką niemal sto osób. Projekt będzie rozwijany, bo widzimy, jak bardzo jest potrzebny" - mówi w rozmowie z Plejadą żona Tomasza Jakubiaka, Anastazja.
"Poprzez zabawę i wspólne gotowanie przekazujemy dzieciom zdrowe nawyki. Chcemy działać profilaktycznie, by dbać o zdrowie od najmłodszych lat" - wyjaśniła
Żonie zmarłego gwiazdora TVN niesienie pomocy pomaga osiągnąć spełnienie. Napełnia ją pozytywną energią i nadaje poczucie sensu.
"Pomaganie jest zaraźliwe. Kiedy zrobisz coś dobrego, chcesz zrobić kolejną i kolejną rzecz. Energia płynąca z warsztatów czy od osób z grup wsparcia naprawdę napędza" - dodała.
Anastazja Jakubiak chce nieść wsparcie. Sama tego doświadczyła
Anastazja Jakubiak po własnych doświadczeniach związanych z nowotworem męża wie, jak trudno poradzić sobie ze świadomością choroby bliskiej osoby i nową rzeczywistością, która skupia się wokół leczenia.
Z tego względu jest przekonana, że wsparcie opiekunów chorych jest wyjątkowo ważne.
"Jeśli opiekun nie zadba o siebie, wszystko się sypie. To ekstremalne przeżycie, już sama informacja o chorobie jest traumatyczna" - podkreśliła w rozmowie z Plejadą.
Żona Tomasza Jakubiaka chce zapewnić większe wsparcie wszystkim opiekunom osób chorych.
"W grupach widzę, jak uczestnicy przychodzą z ogromnym ciężarem, ale wychodzą z uśmiechem. To najlepszy dowód, że takie wsparcie działa. Czują, że nie są sami, mogą wzajemnie się wspierać, a to niezwykle ważne poza profesjonalną pomocą" - wyjaśniła.
Zobacz także:
Smutne wieści od siostry Tomasza Jakubiaka. Trudno uwierzyć w tę tragedię
Siostra Jakubiaka zrobiła to w imieniu zmarłego brata. Jej słowa poruszają serce
Tuż pod wieczór Ładocha przerwała milczenie. Chodzi o Jakubiaka








