Utwór "Pokonaj siebie" był czwartym singlem zespołu Feel, wydanym 26 czerwca 2008, z okazji Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. W piosence słychać nie tylko głos Piotra Kupichy, lecz także Iwony Węgrowskiej.
Piotr Kupicha i Iwona Węgrowska nagrali wielki przebój
Jak wspominała piosenkarka w rozmowie z Pudelkiem, mało brakowało, by utwór przeminął niezauważony:
"To jest piosenka, od której wszystko się zaczęło. Fajnie, że ten utwór powstał. Oczywiście, to było tak, że zobaczymy, co z tego wyjdzie, bo może nie spasują nasze głosy. Byli ludzie, którzy w ten utwór nie wierzyli, radiowcy".
Jak wspomina Węgrowska, słyszała zarzuty, że podrabia Edytę Górniak, a sam utwór nie ma zadatków na hit. Jak się potem okazało, trudno było bardziej się pomylić… Przez kilka tygodni piosenka "Pokonaj siebie" okupowała szczyty list przebojów. Jak wspomina artystka:
"Fajny czas w moim życiu, Piotrek jest świetnym wokalistą, bardzo charakterystycznym".
Kupicha kompletnie zapomniał o Węgrowskiej
Niestety, Kupicha, nawet gdy miał okazję podczas ubiegłorocznych obchodów jubileuszu zespołu Feel, nie zrewanżował się Iwonie komplementem. Wręcz przeciwnie, zafundował jej taki afront, że po roku wciąż go pamięta:
"Mnie najbardziej chyba zabolało, jak Piotrek powiedział, udzielając wywiadu, na własne uszy słyszałam: "Aaaa, przypomniałeś mi, rzeczywiście, Iwona w tym utworze śpiewa". No, to było słabe. Bardzo mnie to zabolało, tym bardziej, że ja do dnia dzisiejszego wypowiadam się o nim w superlatywach, a też mogłabym dużo powiedzieć, ale po co".
Iwona Węgrowska ma żal do Kupichy
W maju ubiegłego roku w sopockiej Operze Leśnej zespół Feel świętował swoje 20-lecie. Jak zapowiadał Piotr Kupicha w rozmowie z Pomponikiem za kulisami konferencji prasowej promującej Polsat Hit Festiwal, wraz z kolegami z zespołu przypomniał publiczności największe przeboje.
Chociaż zespołowi Feel towarzywszyli na scenie specjalni goście: Lanberry, Zespół Pieśni i Tańca "Śląsk" i Damian Skoczyk, Iwona Węgrowska nie została poproszona o wykonanie utworu "Pokonaj siebie" w duecie z Piotrem Kupichą. Jak wyznała w rozmowie z Pudelkiem, bardzo mocno to przeżyła:
"Oficjalnie powiem: poczułam się z tym źle, przepłakałam, nie powiem, że nie. Potem miał swój jubileusz, zapraszał różnych artystów, zaprosił kogoś, kto moją partię wykonał, a uważam że ja bym to najlepiej wykonała. No, nie miał życzenia mnie zaprosić i to było przykre, słabe. Najsmutniejsze było to, że Piotrek, jeśli to będziesz oglądał, w ogóle zapomniałeś, że ja w tym utworze śpiewałam. Ja już nie mam z nim kontaktu, odbiłabym się od ściany. Ale włos by mu z głowy nie spadł, gdyby mnie przeprosił".
Zobacz też:
Iwona Węgrowska trzy lata temu rozstała się z partnerem, a nadal go kocha. Nie szuka nikogo innego
Córka Węgrowskiej wyłożyła karty na stół i podjęła decyzję. Iwona nie jest z tego powodu szczęśliwa
Iwona Węgrowska nie powiedziała ostatniego słowa. Taki ma pomysł na karierę








