Iwona Węgrowska nie miała szczęścia w miłości. Żaden jej związek nie przetrwał próby czasu
Iwona Węgrowska to znana piosenkarka, której utwory - szczególnie ten nagrany z zespołem "Feel" - przed laty nuciła cała Polska. Mało kto jednak pamięta, że 43-letnia artystka ma za sobą kilka nieudanych związków.
Przez dziewięć lat była związana z kompozytorem Andrzejem Mrowcem. Po rozstaniu jej partnerem był przedsiębiorca Adam Danielak. W marcu 2013 roku, w Las Vegas, Węgrowska poślubiła naukowca i producenta muzycznego Krzysztofa Madeyskiego. Niestety, nieco ponad rok później ich małżeństwo się rozpadło.
Kolejnym ukochanym piosenkarki był Maciej Marcjanik. W 2015 roku para doczekała się narodzin córki Lilii. Ich relacja była burzliwa - wielokrotnie się rozstawali i wracali do siebie, aż w 2023 roku definitywnie zakończyli związek. Jak się teraz okazuje, uczucia Węgrowskiej do byłego partnera wcale nie wygasły.
Iwona Węgrowska kocha byłego partnera, choć rozstała się z nim trzy lata temu
Iwona Węgrowska gościła niedawno w programie "Stare zdjęcia gwiazd" na kanale Pudelka. W trakcie rozmowy artystka szczerze opowiedziała o swoim ostatnim związku i uczuciach, które wciąż jej towarzyszą.
"Jedyna osobą, w której byłam bardzo zakochana, w której nadal jestem zakochana, jest ojciec mojego dziecka" - wyznała nagle.
Piosenkarka podkreśliła, że mimo rozstania nadal utrzymuje z Maciejem Marcjanikiem bardzo dobre relacje, przede wszystkim ze względu na córkę.
"Mimo, że nie jesteśmy razem i chyba już nie będziemy, aczkolwiek mamy bardzo dobre relacje i teraz bardziej się przyjaźnimy, niż jak byliśmy razem" - przyznała.
Jak dodała, jedną z głównych przyczyn problemów w ich relacji była zazdrość, z którą nie potrafiła sobie wtedy poradzić.
"Teraz jestem bardziej spokojna, nie jestem już tak nerwowa, wiem, że nie muszę już nic na siłę. Te kłótnie nam nie służyły. Zazdrość nam nie służyła i jest dobrze tak jak jest. Cały czas mamy ze sobą kontakt" - dodała.
Iwona Węgrowska nie może się zakochać. Wciąż myśli o byłym partnerze
Choć od rozstania z Maciejem Marcjanikiem minęły trzy lata, Iwona Węgrowska nie ułożyła sobie życia na nowo. Jak przyznała, dopóki kocha byłego partnera, nie jest w stanie otworzyć się na nową relację.
Artystka nie ukrywa, że trudno jest jej przestać darzyć go uczuciem, ponieważ wciąż uważa go za wyjątkowego człowieka.
"On jest takim człowiekiem, że nie da się go przestać kochać, bo jest dobrym człowiekiem. Nigdy nam nie odmówił pomocy, zawsze jest. Świetnie wygląda. Wszystko w jednym" - przyznała szczerze.
Jednocześnie Węgrowska zaznaczyła, że nie zamierza szukać miłości na siłę. Obecnie najważniejsze jest dla niej dobro córki i spokój w codziennym życiu.
Zobacz też:
Córka Węgrowskiej wyłożyła karty na stół i podjęła decyzję. Iwona nie jest z tego powodu szczęśliwa
Węgrowska nie wytrzymała po śmierci Maciąg i zwróciła się do jej męża. Teraz gęsto się tłumaczy
Iwona Węgrowska nie powiedziała ostatniego słowa. Taki ma pomysł na karierę








