Afera wokół "Nigdy w życiu!" trwa
W czwartek Joanna Jabłczyńska w rozmowie z mediami ujawniła, że nie pojawi się w wyczekiwanym od miesięcy filmie, który ma być kontynuacją kultowego już "Nigdy w życiu!", otwiera się w nowym oknie na podstawie powieści Katarzyny Grocholi, otwiera się w nowym oknie. Rolę Tośki po 20 latach zagra Agnieszka Żulewska.
Jabłczyńska nie kryła rozgoryczenia takim obrotem sprawy i od kilku dni publikuje w sieci posty, w których kolejno ujawnia szczegóły afery.
Katarzyna Grochola wydała oświadczenie
Katarzyna Grochola, otwiera się w nowym oknie, mając już dość zamieszania wokół sprawy, w niedzielę późnym wieczorem opublikowała w sieci oświadczenie, otwiera się w nowym oknie:
"Szanowni Państwo, w związku z rozpowszechnianiem przez panią Joannę Jabłczyńską nieprawdziwych informacji dotyczących udziału Agnieszki Żulewskiej, znakomitej aktorki i prawego człowieka, postanowiłam jako producentka podjąć stosowne kroki prawne w jej obronie. Będę Państwa informować na bieżąco. Dobrego wieczoru! Katarzyna Grochola" - czytamy w jej oświadczeniu na Instagramie.

Joanna Jabłczyńska odpowiada Katarzynie Grocholi
Pod postem pisarki dzisiaj pojawił się komentarz Joanny Jabłczyńskiej. "Agnieszka Żulewska znakomitą aktorką jest i wierzę, że również prawym człowiekiem, choć osobiście się nie znamy. Nigdy nie twierdziłam i nie twierdzę inaczej. Również będę państwa informowała na bieżąco" - przekazała aktorka.
Jabłczyńska odniosła się również postów ze wsparciem fanów.
"Tu jest zdecydowanie za dużo komentarzy do polubienia. Muszę napisać zbiorczo: DZIĘKUJĘ i proszę niech ktoś robi screeny, bo martwię się, że ten post z tymi wspaniałymi komentarzami zniknie, a ja kiedyś spać muszę" - napisała.
Zobacz też:
Gorzkie słowa Joanny Jabłczyńskiej. Tak podsumowała nowe "Nigdy w życiu", otwiera się w nowym oknie








