Marta Nawrocka od ponad roku spełnia się roli pierwszej damy, a pierwsze sondaże po niedawnej rocznicy z pewnością ją ucieszyły. Rodacy bowiem dość pozytywnie ocenili jej działania. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Styl Marty Nawrockiej jest szeroko komentowany
Jej styl i aktywność publiczna mocno różnią się od tego, co prezentowała jej poprzedniczka. Eksperci chętniej porównują Nawrocką do Jolanty Kwaśniewskiej, która do dziś stawiana jest za wzór.
Bez wątpienia prezydentowa wzbudza spore zainteresowanie, a jej kolejne kreacje podczas publicznych wyjść są szeroko komentowane. Jakiś czas temu wyszło na jaw, że Nawrocka dość oszczędnie stara się podchodzić do wydawania pieniędzy na ubrania.
Kobieta często korzysta z sieciówek i raczej nie stawia na drogich projektantów. Pewne zaskoczenie wywołała informacja, że Nawrocką miała okazję ubierać także... Iza Janachowska. Tancerka i żona milionera założyła swoją firmę odzieżową, która najwyraźniej zwróciła uwagę także pierwszej damy.
Janachowska zabrała głos ws. Marty Nawrockiej. Potwierdziła doniesienia
W stroju od Janachowskiej Marta Nawrocka pojawiła się chociażby podczas wizyty w Watykanie. W rozmowie z Jastrząb Post Iza nie kryła, że to dla niej ogromna radość i spore wyróżnienie.
"Jestem przeszczęśliwa, że udało mi się ubierać pierwszą damę na tak ważną okazję, bo to nie jest jedno z wielu wyjść. (...) Niesamowite wydarzenie, prezentowane na arenie międzynarodowej, więc dla nas ogromny sukces, zaszczyt" - emocjonowała się milionerka.
Przy okazji rozmowy postanowiła rozwiać wątpliwości dotyczące pieniędzy. Potwierdziła doniesienia, że kreacja nie została podarowana i wszystko zostało uregulowane. Janachowska stwierdziła jednak, że Marta Nawrocka nie płaciła jednak z własnej kieszeni za kreację, choć doceniła oszczędne podejście pierwszej damy do wydawania funduszy:
"Nie sponsorujemy takich rzeczy. Pierwsza dama jest ubierana przez wybrane przez siebie osoby i za to płaci rząd. Natomiast to, co wydaje mi się, jest super, to to, że pierwsza dama zdecydowała się na polską firmę, na ubrania produkowane w Polsce i rzeczy, które nie obciążają budżetu państwa w niesamowity sposób, bo są to rzeczy dostępne na rynku"
Zobacz też:
Marta Nawrocka nie marzyła o byciu pierwszą damą. Z tej ścieżki kariery zrezygnowała
Syn Nawrockich zadebiutował w nowej roli. Pierwsze wyniki mówią wiele








