Rinke Rooyens i Malwina Wędzikowska rozstali się 10 lat temu
Rinke Rooyens pochodzi z Holandii, ale pod koniec lat 90. Przeniósł się do naszego kraju. Pracował w wytwórni Endemol - w tym okresie poznał Kayah, z którą dość szybko wziął ślub. Rozstali się jednak już po czterech latach, a rozwiedli osiem lat później, w 2010. On był już wtedy właścicielem firmy producenckiej Rochstar.
W tamtym czasie w jego życiu pojawiła się Malwina Wędzikowska. Zanim zaczęli się spotykać, znali się rok. Pracowali razem, ale zaprosił ją na kolację dopiero, gdy oboje byli wolni. Choć oficjalnie rozstali się w 2015 roku, ówczesna prasa donosiła, że do kryzysu doszło dwa lata wcześniej. Wtedy dali sobie jeszcze drugą szansę.
Joanna Przetakiewicz od 5 lat jest żoną Rinke Rooyensa
Zarówno Rooyans, jak i Joanna Przetakiewicz przeszli sporo, zanim wzięli ślub w 2020 roku. Ona była już po jednym rozwodzie oraz wieloletnim związku z Janem Kulczykiem. On przez pewien czas po rozstaniu z Wędzikowską spotykał się jeszcze z aktorką Katarzyną Wołejnio.
Dziś projektantka mody i producent telewizyjny lubią opowiadać w wywiadach o swoim szczęściu. To jednak może zostać zaburzone po wywiadzie z Malwiną Wędzikowską, którego ta właśnie udzieliła w programie "Portret" Michała Dziedzica.
Malwina zaledwie dwa miesiące temu zakończyła związek z Bartoszem Młodymstachem, ale dziennikarz zapytał ją o wcześniejszą relację - z Rinke. Jej słowa o Przetakiewicz mogą wywołać burzę.
Wędzikowska początkowo odpowiadała na pytanie, czy zgadza się z poglądami Przetakiewicz. Temat niespodziewanie zszedł jednak na sprawy prywatne. Malwina wyjaśniła, że nie zna Joanny osobiście.
"My się prywatnie nie znamy. Poznałyśmy się, ale to było, że tak powiem, przez Rinke. To był czas, kiedy staliśmy z Rinke na neutralnym gruncie" - ogłosiła.
Malwina Wędzikowska przerwała milczenie o Joannie Przetakiewicz
Wymowna mina Malwiny oraz jej zawahanie naprowadziło prowadzącego na pytanie, czy Przetakiewicz pojawiła się w życiu Rooyensa, kiedy jeszcze byli razem. Wędzikowska powiedziała początkowo, że "tego to ona nie wie", ale kiedy dziennikarz wprost powiedział, że jego zdaniem wie, ale nie chce powiedzieć, hamulce puściły.
"Mogło tak być" - ogłosiła.
Nie chciała jednak kontynuować tego wątku. Jak wyjaśniła, w historię tamtej relacji nie wkłada już żadnej energii i każde z nich jest gdzie indziej. A prawdę każde z nich ma swoją.
"Ja już swoje wypłakałam. Rinke swoje wypłakał. Pani Joasia już swoje wypłakała. Każdy ma swoją narrację" - powiedziała z tajemniczym, gorzkim uśmiechem.
Na koniec wróciła do pierwotnego pytania - o poglądy i aktywność publiczną Przetakiewicz. Stwierdziła, że mają inne podejście do tematu "przeszłości i przyszłości" oraz inne cele. Ona nie zamierza mówić innym, jak mają żyć, bo "jest osobą skromną i nie zamierza tego zmieniać".
Zobacz też:
Wędzikowska o kulisach rozstania z partnerem. "Pierwszy raz w życiu"
Z samego rana Przetakiewicz nadała komunikat ws. męża. Wyznała przed wszystkimi
Sekret udanego związku według Przetakiewicz. Wspomniała też o Rooyensie








