"Klan" jest obecny na ekranie już ponad od 25 lat
Telenowela "Klan" zadebiutowała na antenie TVP pod koniec lat dziewięćdziesiątych i szybko stała się jedną z najpopularniejszych produkcji firmowanych logiem stacji z Woronicza.
Chociaż serial najlepsze lata ma już za sobą, wciąż przyciąga oddaną grupę widzów, którzy regularnie śledzą losy ulubionych bohaterów.
Dzięki występom w tym najdłużej emitowanej polskiej produkcji wielu aktorów zyskało sławę, o jakiej wcześniej mogli tylko pomarzyć.
Jednym z największych beneficjentów popularności "Klanu" był bez wątpienia Piotr Cyrwus.
Piotr Cyrwus dał się zaszufladkować? Wszyscy kojarzą go z jedną rolą
Aktor, który wcielał się w rolę pociesznego i gapowatego Ryśka, mógł się pochwalić ogólnokrajową rozpoznawalnością.
W pewnym momencie stało się to dla niego męczące. Okazało się bowiem, że mężczyzna kojarzy się wszystkim wyłącznie z fajtłapowatym Lubiczem.
Piotr Cyrwus przyznał nawet, że członkowie jego rodziny także zwracali się do niego, używając ekranowego imienia.
Nic dziwnego, że gwiazdor serialu w końcu powiedział dość i po 15 latach zdecydował się odejść z produkcji.
To jednak nie do końca rozwiązało jego problemy z zaszufladkowaniem. Chociaż aktor nie gra w "Klanie" już od dłuższego czasu, w mediach wciąż jest utożsamiany z Ryśkiem. Bohater stał się wykorzystywany w memach, co zdecydowanie nie przypadło do gustu sfrustrowanemu artyście.
"Jeżeli ktoś robi ze mnie, z mojej postaci [mema], wkładając w usta jakieś słowa, których nie powiedziałem, czy coś tam, no to wtedy mogę się zdenerwować" - mówił w podcaście Grzegorza Krychowiaka.
Piotr Cyrwus nie odetnie się od roli Ryśka z "Klanu"?
Dziś Piotr Cyrwus ma świadomość, że dla większej części widzów na dobre pozostanie Ryśkiem z "Klanu".
"Odciąć się nie odetnę. No nie da się odciąć, jak jadę gdzieś tam i ludzie oglądali to i mnie spotykają i mówią: 'Rysiek', no bo tylko tę jedyną rolę widzieli" - dodał.
Na szczęście 64-latek wciąż angażuje się w kolejne przedsięwzięcia, w których ma okazję pokazać się z zupełnie innej strony.
"Ale teraz właśnie jeżdżę z 'Optymistami' i ludzie piszą: 'Ale pan gra. No nie ta postać'. No więc jest satysfakcja, że jestem aktorem. Robię następne role i myślę o tym, żeby jak najlepiej zagrać, żeby mnie to satysfakcjonowało" - podsumował w tym samym wywiadzie.
Zobacz też:
Maja Barełkowska: Jej męża zna cała Polska. Nie zawsze miał dla niej czas
Piotr Cyrwus znalazł swój sposób na szczęście. Musiał się tego nauczyć
Córka gwiazdora "Klanu" poszła w jego ślady. Nie kryje, że skorzystała z jego znajomości








