Joanna Przetakiewicz ma rady dla kobiet
Joanna Przetakiewicz od lat jest związana z producentem telewizyjnym Rinke Rooyensem. Para wzięła ślub w 2020 roku i dziś tworzy zgrane małżeństwo, które chętnie dzieli się swoją historią w mediach. 58-letnia przedsiębiorczyni i 57-letni producent poznali się w momencie, gdy oboje mieli już za sobą bogaty bagaż doświadczeń.
Przetakiewicz była niedawno gościnią podcastu Gosi Ohme, gdzie podzieliła się refleksjami na temat relacji romantycznych. Zwróciła uwagę na nastawienie, które często obserwuje u kobiet poszukujących partnera.
Jej zdaniem, aby znaleźć "drugą połówkę", warto wykazać się życzliwością wobec potencjalnych kandydatów.
"Czyli mówią tak, faceci są się beznadziejni, (...), boją się silnych kobiet, są zagubieni, 'ja nie będę niańczyła żadnego takiego frajera' albo coś w tym guście. Troszkę mają rację, troszkę. […] Wiesz, ja mówię, 'dziewczyno, jeżeli ty już [nie lubisz] tego faceta, którego jeszcze nie znasz, nie spotkałaś, to jakim cudem ty masz go przyciągnąć do siebie'. I ktoś kiedyś tak [...] pięknie i prosto to podsumował, bo też słyszał, jak dziewczyna narzeka, że ci faceci tacy beznadziejni, że to i że tamto. I on mówi tak - 'wiesz co, ale nikt nie zakocha się w złości'" - zauważyła Przetakiewicz.
Joanna Przetakiewicz o pierwszej współpracy z Rinke
W rozmowie nie zabrakło także wątku Rinke Rooyensa. Przetakiewicz wróciła wspomnieniami do początków ich znajomości - jeszcze sprzed czasu, gdy połączyło ich uczucie.
Jak opowiadała, Rooyens miał współpracować z nią przy pierwszym pokazie jej marki odzieżowej. Po kilku spotkaniach zmieniła jednak zdanie i w ostatniej chwili powierzyła tę rolę Kasi Sokołowskiej.
Reakcja Rooyensa na tę decyzję na długo zapadła jej w pamięć.
"I on, słuchaj, tam nie było jednego focha, którego się spodziewałam [...]. Natomiast on powiedział, że nic nie szkodzi, to była przyjemność, nauczyliśmy się czegoś nowego, a w ogóle życzę powodzenia i tyle. Coś takiego to było. To było bardzo życzliwe, normalne, fajne, bez żadnego strzelania fochów, że straciliśmy tutaj czas i co to w ogóle za jakieś głupie kaprysy. I powiem ci, że to ze mną zostało na lata" - wyznała Przetakiewicz.
Zobacz też:
Przetakiewicz wyjawiła ws. przyszłości. Już nie ukrywa, czego oczekuje
Z samego rana Joanna Przetakiewicz nadała komunikat ws. męża. Wyznała przed wszystkimi








