Joanna Przetakiewicz ogólnopolską sławę zyskała kilkanaście lat temu, a to za sprawą bardzo medialnego związku z milionerem, Janem Kulczykiem. Projektantka i bogacz brylowali na salonach, ochoczo opowiadali o swojej miłości, a Joanna stała się celebrytką.
Po rozstaniu Joanna umocniła swoją pozycję w mediach i stała się jedną z bardziej rozpoznawalnych przedsiębiorczyń w kraju, a na dodatek odnalazła szczęście u boku innego mężczyzny. Joanna Przetakiewicz i Rinke Rooyens w 2020 roku wzięli ślub i co rusz chwalą się swoim życiem w mediach społecznościowych.
Jak się jednak teraz okazało, pomimo wielu dóbr i szczęścia, Joannie wciąż jest mało i ma chrapkę na więcej.
Oto jakie ma plany na najbliższy czas!
Joanna Przetakiwacz wyjawiła ws. przyszłości
Joanna Przetakiewicz kreuje się na osobę, która ma wszystko: firmę, pozycję w branży, rozpoznawalność, majątek i ukochanego partnera. Dla wielu osób byłoby to spełnienie marzeń, jednak celebrytka wciąż chce więcej i więcej.
Projektantka w rozmowie z portalem Jastrząb Post wprost przyznała, że każdego roku stawia na rozwój i chce iść jeszcze wyżej.
"Ja chcę osiągać więcej, chcę iść wyżej, ja chcę zawsze więcej" - powiedziała.
Przetakiewicz przyznała, że zdaje sobie sprawę z tego, że jej postawa może wydać się dla wielu osób dziwna, wręcz roszczeniowa, jednak ta stara się zachować zdrowy balans pomiędzy nienasyceniem a pragnieniem posiadania więcej.
"Jakie jest rozgraniczenie pomiędzy nienasyceniem a chceniem więcej? To jest balans, o który bardzo dbam i tylko wdzięczność jest w stanie to rozwiązać" - wyznała.
Przeczytajcie również:
Przetakiewicz zaczęła wyprzedawać cenne rzeczy z domu. Była Kulczyka trzyma się jednej zasady
Przetakiewicz zdradziła, jaka naprawdę jest Nawrocka. Tym u niej zaplusowała








