Janusz Józefowicz i Natasza Urbańska: ich związek wywołał skandal
Kiedy Urbańska i Józefowicz zdecydowali się wspólnie iść przez życie, ich związek od początku budził ogromne kontrowersje. Wytykano im różnicę wieku, ostrzegano Nataszę, by nie ufała bezgranicznie mężowi w sprawach zawodowych i przepowiadano, że przez niego nie zrobi kariery na miarę swojego talentu.
Jednak jeszcze przed ślubem pojawiły się sygnały, sugerujące, kto w życiu prywatnym będzie nadawał ton ich związkowi. Na początek Urbańska przekonała męża do zakupu zrujnowanego dworku z Jajkowicach, położonych 70 km od Warszawy. Jak wyznał Józefowicz w rozmowie z "Werandą", to ona znalazła ogłoszenie i koniec końców postawiła na swoim.
Natasza Urbańska zaufała mężowi w kwestiach zawodowych
Renowacja zaniedbanej nieruchomości pochłonęła wiele sił i pieniędzy, jednak z czasem parze udało się tam stworzyć rodzinny azyl z ekologicznym gospodarstwem.
Tymczasem w kwestiach zawodowych Urbańska wciąż polegała na doświadczeniu męża. Niestety, chociaż nie można jej odmówić talentu wokalnego, ani tanecznego, ciągle coś szło nie tak. W "Jak Oni śpiewają", "Bitwie na głosy" i "Tańcu z gwiazdami", pierwsze miejsca jakoś przechodziły jej koło nosa, a główna rola kobieca w filmie Jerzego Hoffmana nie okazała się przepustką do kariery aktorskiej.
Urbańska i Józefowicz: tacy są prywanie
Jednak, jak wyznała Urbańska w rozmowie z Małgorzatą Rozenek-Majdan, w warunkach domowych oboje stają się zupełnie innymi ludźmi:
"Teatr to nasza zawodowa strefa. Kiedy przekraczamy próg domu, jesteśmy zupełnie innymi ludźmi. Zostawiamy, nie poruszamy, no, czasem, jak pracujemy nad premierą. On jest totalnie inny. Człowiek chyba ma dwa oblicza, ja tak samo: na scenie jestem bardzo otwarta do ludzi, przebojowa, a na życie jestem w ogóle zamknięta w sobie, nie szukam, nie prowokuję sytuacji, po prostu chcę z nim być, wtedy czuję się bezpiecznie i tyle".
Urbańska wciąż występuje głównie w spektaklach swojego męża i tam, jak wyznała w rozmowie z Rozenek-Majdan, kładzie uszy po sobie. Zupełnie inaczej jest poza teatrem, w prywatnym życiu:
"(...) W domu potrafi wyłączyć to i polega na mnie. To takie piękne, że mnie pyta, w teatrze nigdy by nie powiedział: a co byś chciała, Nataszko zaśpiewać?"
Zobacz też:
Natasza Urbańska nie spodziewała się tego rozstania. "Wolę najgorszą prawdę w twarz"
Natasza Urbańska gorzko wspomina zachowanie Anny Muchy w "TzG". "Była bardzo trudna w tamtym czasie"
Tyle lat czekania i się udało. Urbańska potwierdziła radosne doniesienia. Marzenie spełnione








