Podczas tegorocznego Polsat Hit Festiwalu w Sopocie, na scenie Opery Leśnej zabrzmiały kultowe utwory zmarłego przed 5 laty Krzysztofa Krawczyka.
Największe przeboje niezapomnianego artysty wykonali m.in. Andrzej Piaseczny, Kayah, Ania Dąbrowska, Edyta Górniak, Miuosh i Kasia Sienkiewicz, Sidney Polak i chór Sound'n'Grace. Gościem specjalnym koncertu "Krzysztof Krawczyk. To już 5 lat" była ukochana żona artysty, Ewa.
Ewa Krawczyk wciąż czuje obecność męża
Za kulisami festiwalu mówiła w wywiadach, że wciąż rozmawia z mężem, szczególnie w jego ukochanym ogrodzie, otaczającym dom Krawczyków w Grotnikach.
Jak wyznała w rozmowie z Telemagazynem, artysta bardzo o niego dbał, a drzewo, które własnoręcznie posadził, jest już całkiem spore:
"On cały czas jest ze mną. Zasiał drzewko, które jest już dużych rozmiarów, więc jak podlewam, czy tam podchodzę, liście odłamuję, to mówię: popatrz Krzysiu, jak to drzewko pięknie urosło, a ty na pewno patrzysz i widzisz, że dbam o nie".
Ewa Krawczyk nie pogodziła się ze stratą
Ewa Krawczyk otwarcie mówi o tym, że mąż był miłością jej życia i bardzo trudno było jej pozbierać się po jego śmierci. Krawczykowie lubili podkreślać w wywiadach, że połączyło ich przeznaczenie, a gdyby Krzysztof nie spotkał Ewy, mógłby źle skończyć. Do końca życia był przekonany, że to właśnie ona uratowała go przed zatraceniem.
W 1983 roku Ewa i Krzysztof wzięli ślub w New Jersey. Po powrocie do Polski udali się do urzędu, by dopełnić formalności. Jak wspominała Ewa Krawczyk w rozmowie z "Faktem":
"Śmialiśmy się, że jak lekarze po powrocie do kraju muszą nostryfikować dyplomy, tak my nasz ślub. Ślub cywilny odbył się w Szklarskiej Porębie, gdzie Krzysiu wcześniej miał swój pensjonat. Byliśmy wtedy w okolicy w trasie koncertowej i przysięgaliśmy sobie w scenicznych kreacjach między jednym a drugim występem".
Ewa i Krzysztof Krawczykowie brali ślub czterokrotnie
Ze ślubem kościelnym, na którym bardzo im zależało, Ewa i Krzysztof musieli poczekać aż Sąd Metropolitalny wyda orzeczenie o nieważności małżeństwa zawartego przez Krawczyka z pierwszą żoną, Grażyną Adamus.
Na szczęście wszystko ułożyło się po ich myśli i ślub odbył się w kwietniu 1987 r. w kościele św. Barbary na Koszykach w Warszawie. Dopiero trzeci ślub Krawczyków doczekał się wystawnej oprawy. Na weselu, zorganizowanym w Hotelu Europejskim w Warszawie, bawiło się 158 gości.
Kilkanaście lat później małżeństwo Krawczyków pogrążyło się w kryzysie tak poważnym, że w 2002 roku zapadła decyzja o rozwodzie. Dzięki temu, że się rozwiedli, mogli się po raz kolejny pobrać. Skromna ceremonia odbyła się w Urzędzie Stanu Cywilnego w Parzęczewie w gronie najbliższych, wśród których znalazł się jedyny syn Krzysztofa Krawczyka ze swoją ówczesną partnerką.
Po czwartym ślubie jeszcze dwukrotnie odnawiali przysięgę małżeńską. W 25-lecie pierwszego ślubu zaprzyjaźniony biskup odprawił w intencji małżonków mszę na Jasnej Górze. Drugie odnowienie zorganizowali z okazji 30. rocznicy ślubu, w swoim domu w Grotnikach.
Krzysztof Krawczyk zmarł 5 kwietnia 2021 roku, chociaż zaledwie kilka dni wcześniej wydawało się, że jest na drodze do wyzdrowienia. Jak zapewniała Ewa Krawczyk w rozmowie z "Faktem", w jej opinii śmierć ukochanego niczego nie zmienia w ich relacjach:
"Krzysia już nie ma, ale nadal go kocham i mam w sercu. Tak jak składałam mu przysięgę, ale śmierć nas jednak nie rozłączyła. On zawsze już ze mną będzie".
Zobacz też:
Wdowa po Krawczyku była z nim 24 godziny na dobę. Ubolewa nad jednym. "Ciężkie życie"
Wzruszona Ewa Krawczyk wspomina męża. "Nigdy nie będę miała takiej miłości"
Ewa Krawczyk zabrała głos kilka godzin przed wielkim wydarzeniem. Wdowa otwarcie zadeklarowała








